Wtorek, 27 czerwca 2023
Dopracowo w niepogodę
Gdy wyjeżdżałem z domu było bardzo pochmurno, ale aż do Ursynowa niebo nie wykraplało się. Trawersując Ursynów zaczęło początkowo delikatnie kropić, ale jak byłem w okolicach Świątyni Opatrzności Bożej lunęło bardzo intensywnie. Ostatnie 6 km niestety przemoczyły mi dokumentnie buty, reszta wyschła w szatni w pracy. Powrót również dał się we znaki., około kwadransa bąblowałem pod wiaduktami Ruchana pod Piasecznem nim minie siekący deszcz, a wiatr przegna chmury. Przez ten kwadrans mogłem sobie obserwować kolejne podchodzące do lądowania samoloty. A po przewianiu czarnej chmury na tyle się rozpogodziło że , niebieskie niebo zachęciło mnie do przejazdu ścieżką wzdłuż torów piaseczyńskiej kolejki.

Wzdłuż torów do domu. © teich

Wzdłuż torów do domu. © teich
- DST 62.20km
- Teren 5.00km
- Czas 02:41
- VAVG 23.18km/h
- Kalorie 2255kcal
- Sprzęt szatyn Romek
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj