Wpisy archiwalne w miesiącu
Marzec, 2026
| Dystans całkowity: | 155.00 km (w terenie 13.00 km; 8.39%) |
| Czas w ruchu: | 08:02 |
| Średnia prędkość: | 16.80 km/h |
| Liczba aktywności: | 6 |
| Średnio na aktywność: | 25.83 km i 2h 00m |
| Więcej statystyk | |
Wtorek, 31 marca 2026
Odpracowo przez rehabilitanta
- DST 29.00km
- Czas 01:38
- VAVG 17.76km/h
- Sprzęt Basso
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 23 marca 2026
Odpracowo przez rehabilitanta
- DST 31.00km
- Czas 01:48
- VAVG 17.22km/h
- Sprzęt Basso
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 15 marca 2026
Spacer leśny na raty
Po niedzielnej mszy ale przed niedzielnym obiadem dokończyłem spacer po lesie, który w sobotę przerwała dziura w dętce. W lesie poza kwitnącą leszczyną ciągle buro i szaro. I sucho - wszystkie znane mi moczary i bagienka niestety zostały bez wody z licznymi śmieciami i odpadami topionymi przez lata w mokradłach a dziś smętnie leżącymi na ich odsłoniętym dnie.
- DST 15.00km
- Teren 9.00km
- Sprzęt szatyn Romek
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 13 marca 2026
Kategoria znasz li ten kraj
Ożarów i nadwiślane okolice
Dosyć szybko uwinąłem się z pracą i już około 12 mogłem wracać do domu. W planach miałem jeszcze drogę krzyżową ale to na 18.30 więc starczyło czasu na pętlę po okolicach Ożarowa. O ile musze przyznać ,że jakość tamtejszych asfaltów na bocznych drogach jest znakomita, to moja wytrzymałość na całkiem stromych podjazdach pod skarpę starorzecza Wisły była dramatycznie słaba. Przyznaję się- nie byłem w stanie podjechać nawet do 1/3 długości wzniesienia, a znak drogowy informował, że tam raptem nachylenie około 4 %. Szkoda mi było energii i łańcucha , szczególnie, że to nie była nawet połowa dystansu a i zaledwie pierwsze dni sezonu rowerowego 2026.

Okolice Ożarowa tego w powiecie opatowskim © teich

Okolice Ożarowa tego w powiecie opatowskim © teich
- DST 44.00km
- Czas 02:35
- VAVG 17.03km/h
- Sprzęt Basso
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 12 marca 2026
Kategoria znasz li ten kraj
Krótki spacer rowerowy po Sosnowcu
Bardzo krótki spacer, ale treściwy w sensie spełnienia kolejnego celu krajoznawczego. A tym celem był trójkąt trzech cesarzy, czyli miejsce połączenia Białej Przemszy ( tej co płynie przez Pustynię Błędowską- kolejne miejsce krajoznawcze do odwiedzenia rowerowego) i Czarnej Przemszy. Z kolei miejsce , w którym połączone wody już jako Przemsza uchodzą do Wisły w okolicach Oświęcimia i od którego to miejsca rozpoczyna się liczenie kilometrów naszej królowej rzek miałem odwiedzone już we wrześniu 2022 . W Sosnowcu poza dzielnicą Jęzor ( ta z trójkątem trzech cesarzy), Niwką , Bobrkiem odwiedziłem również Bór położony po drugiej stronie trasy S1.

Trójkąt trzech cesarzy w Sosnowcu © teich

Trójkąt trzech cesarzy w Sosnowcu © teich
- DST 5.00km
- Teren 4.00km
- Sprzęt Basso
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 10 marca 2026
Pierwsza jazda w 2026
Choć zima odpuściła już dobre kilkanaście dni temu , to kryzys mentalny ciągle powodował odwleczenie aktywności rowerowych. Wstyd się przyznać ,że to pierwszy sezon od ponad 20 (?) lat , kiedy nie czuję żadnego zapału by pedałować przed siebie. Do wtorku 10 marca. Tym razem przełamując wszelkie niechęci wsiadłem na rower i "pomknąłem" z pracy do domu zahaczając o zajęcia rehabilitacyjne na Ursynowie. Na usprawiedliwienie ślimaczego tempa mam jedynie błądzenie po uliczkach i chodnikach Stokłosów oraz nieśpieszną jazdę w ciemnościach z arcygłupiego powodu - nie zamontowałem przedniej lampki. Nie przyszło mi do głowy ,że wychodząc z rehabilitacji będe miał godzinę w plecy i będę wyjeżdżał z Warszawy już o zmroku. Głupota przez duże G.
Od takiego poziomu gmin startuję w 2026

© teich
Od takiego poziomu gmin startuję w 2026

© teich
- DST 31.00km
- Czas 02:01
- VAVG 15.37km/h
- Sprzęt Basso
- Aktywność Jazda na rowerze


