Wpisy archiwalne w miesiącu
Czerwiec, 2019
Dystans całkowity: | 572.00 km (w terenie 18.00 km; 3.15%) |
Czas w ruchu: | 31:27 |
Średnia prędkość: | 18.19 km/h |
Suma podjazdów: | 142 m |
Liczba aktywności: | 25 |
Średnio na aktywność: | 22.88 km i 1h 15m |
Więcej statystyk |
Piątek, 14 czerwca 2019
veturliowo
Po nocnych burzach tylko po 6 było miłe rześkie powietrze, po 7 zrobiło się już na powrót ciepło.

Dziś pojechałem sobie takim granatowym rowerkiem miejskim © teich

Dziś pojechałem sobie takim granatowym rowerkiem miejskim © teich
- DST 4.00km
- Czas 00:18
- VAVG 13.33km/h
- Temperatura 24.0°C
- Sprzęt Pożyczak
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 13 czerwca 2019
Odpracowo
Upalnie i pod wiatr a i tak nie zdążyłem. Za to do końca dnia czułem się źle nie wiem czy to nie były objawy jakiegoś udaru cieplnego.

Jan Fasoliusz uśmiecha się do nas z muru. © teich

Jan Fasoliusz uśmiecha się do nas z muru. © teich
- DST 31.00km
- Czas 01:32
- VAVG 20.22km/h
- Temperatura 33.0°C
- Sprzęt Basso
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 12 czerwca 2019
Piła - Kaczory- Piła
Ilość dróg rowerowych w Pile i do miejscowości ościennych robi wrażenie. dość powiedzieć ,że do centrum gminy Kaczory dojechałem asfaltową ścieżką rowerową biegnącą w dużej części wzdłuż torów kolejowych i praktycznie nie poruszałem się po jezdni. Jedyna wada jest taka, że jezdnię prowadzi się często rozkopując wydmy by nie robić nadmiernych podjazdów i zjazdów. Natomiast ścieżkę rowerową poprowadzono prosto , ale po drodze miałem dwie niemal "górskie premie".

Droga rowerowa do gminy Kaczory © teich

Cantrum Kaczorów © teich

Kościół pod wezwaniem św. Andrzeja Boboli w Kaczorach © teich

Kościół pod wezwaniem św. Andrzeja Boboli w Kaczorach © teich

Urząd gminy Kaczory © teich

Puszcza Notecka, sosnys, sosny, sosny i czasem brzozy. © teich

Piła © teich

Piła © teich

Gwda w Pile © teich

Ma Warszawa bulwary nad Wisła ma Piła bulwary nad Gwdą © teich

Wyspa na Gwdzie © teich

Droga rowerowa do gminy Kaczory © teich

Cantrum Kaczorów © teich

Kościół pod wezwaniem św. Andrzeja Boboli w Kaczorach © teich

Kościół pod wezwaniem św. Andrzeja Boboli w Kaczorach © teich

Urząd gminy Kaczory © teich

Puszcza Notecka, sosnys, sosny, sosny i czasem brzozy. © teich

Piła © teich

Piła © teich

Gwda w Pile © teich

Ma Warszawa bulwary nad Wisła ma Piła bulwary nad Gwdą © teich

Wyspa na Gwdzie © teich
- DST 25.00km
- Czas 01:20
- VAVG 18.75km/h
- Temperatura 33.0°C
- Sprzęt Basso
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 11 czerwca 2019
Z Chodzieży nad Noteć i z powrotem
Wyjazd późny bo po 18 tej , niby trochę chłodniej , ale tylko trochę. Okolicznością obciążającą pełny brzuch po obiedzie. początkowo przez małe wioski Studzieniec , Milcz, Nietuszkowo by powrócić z bocznych dróg na krajową 11 do Ujścia i potem powrót już bezpośrednio 11 , która ma dość szeroki pas boczny dający komfort jazdy krajówką pomimo licznych ciężarówek.

Ujście - Kościół pod wezwaniem świętego Mikołaja © teich

Mural z historyczną treścią © teich

Noteć w Ujściu widziana z mostu © teich
Jaka szkoda ,że nie podjechałem jeszcze 500 metrów byłaby również fotka Gwdy

Kościół poewangielicki w Ujściu przy Starym Rynku © teich
W Ujściu znajduje się również huta szkła. Widoczna rzeźba przedstawia jednego ze szklarzy, który dmąc w rurę formuję kolejne naczynie.

Chodzież © teich

Kamieniczki w Chodzieży © teich

Chodzież- kościół pw świętego Floriana © teich

Walec parowy eksponowany w Chodzieży, taki eksponat nadawałby się do muzeum drogownictwa w Szczucinie © teich

Ujście - Kościół pod wezwaniem świętego Mikołaja © teich

Mural z historyczną treścią © teich

Noteć w Ujściu widziana z mostu © teich
Jaka szkoda ,że nie podjechałem jeszcze 500 metrów byłaby również fotka Gwdy

Kościół poewangielicki w Ujściu przy Starym Rynku © teich
W Ujściu znajduje się również huta szkła. Widoczna rzeźba przedstawia jednego ze szklarzy, który dmąc w rurę formuję kolejne naczynie.

Chodzież © teich

Kamieniczki w Chodzieży © teich

Chodzież- kościół pw świętego Floriana © teich

Walec parowy eksponowany w Chodzieży, taki eksponat nadawałby się do muzeum drogownictwa w Szczucinie © teich
- DST 37.00km
- Czas 01:33
- VAVG 23.87km/h
- Temperatura 32.0°C
- Sprzęt Basso
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 9 czerwca 2019
Prr
Niedzielna poranna Prażmowska radość rowerowa. Liczne inwestycje drogowe kilku ostatnich lat sprawiły, że jazda po gminie Prażmów stała się przyjemnością, Mniej tu cisnących szoszonów niż w rowerowej republice Gassy, a asfalty lokalnych dróg naprawdę dają przyjemność z jazdy.

Kapliczka przy głazie z odciskiem stopy Matki Bożej - Pieczyska © teich

Kapliczka przy głazie z odciskiem stopy Matki Bożej - Pieczyska © teich
- DST 39.00km
- Czas 01:34
- VAVG 24.89km/h
- Temperatura 19.0°C
- Sprzęt Basso
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 8 czerwca 2019
Specer z psami
Pomiędzy burzą , która nie doszła a burzą , która zmoczyła dość mocno uprawy. Akurat zdążyłem wcześniej wypielić ogórki, paprykę i pomidory więc czerwcowa burza była błogosławieństwem dla upraw.

Poręba zagospodarowana, ale po wyciętych sosnach ponowne zalesienie tym drzewem. © teich

Poręba zagospodarowana, ale po wyciętych sosnach ponowne zalesienie tym drzewem. © teich
- DST 8.00km
- Teren 2.00km
- Czas 00:47
- VAVG 10.21km/h
- Temperatura 31.0°C
- Sprzęt Pożyczak
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 7 czerwca 2019
Bliskie okolice Leszna

Startuję z centrum Rydzyny niemal spod pomnika , który jest symbolem tej miejscowości © teich

To są drogi rowerowe Wielkopolski, ciągną się kilometrami nawet między wioskami i jak z nich nie korzystać? © teich

Pałac w Pawłowicach © teich

Dąbcze - niemal w środku urokliwy wsi kościół szachulcowy otoczony cmentarzykiem © teich
Więcej zdjęć nie ma zapełniła się pamięć komórki.
- DST 32.00km
- Czas 01:48
- VAVG 17.78km/h
- Temperatura 26.0°C
- Sprzęt Basso
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 6 czerwca 2019
spacer po Lesznie - mało jazdy dużo focenia
Zamiast kolacji w hotelu spacer po mieście. Upał na szczęście już zelżał i można było spokojnie odkrywać Leszno na rowerze.

No ijaki kierunek wybrać jako pierwszy? © teich

W stronę ratusza i głównego rynku. © teich

W obrębie ścisłego centrum kamieniczki bardzo zadbane gdy się patrzy na fasady. © teich

Wbrew zdjęciu na uliczkach całkiem spory panował ruch. Obroty na lodach na pewno były znakomite © teich
A u góry stado jakichś bocianopodobnych ptaków kierujących się w kierunku ratusza.

Ratusz w tym roku obchodzi okrągłą rocznicę, niestety nie zapamiętałem którą. © teich

Kamieniczki i lodziarnie, ruch mimo czwartkowego późnego popołudnia spory © teich

Godzina 19. Ruch w kawiarnianych ogródkach duży , a w pizzeriach pustki. © teich

Bazylika mniejsza. Wewnątrz długa kolejka do spowiedzi, czyżby w weekend nadchodziła pora komunii? © teich

Esencja miasta - boczne uliczki © teich

Rowerów i ścieżek i ułatwień dla rowerzystów bardzo dużo. Leszno w tym zakresie chyba jest jednym z prymusów organizacji ruchu rowerowego. © teich

Wieża ratusza widoczna w niektórych ulicach nie pozwala się zagubić © teich

I kolejna boczna uliczka i kolejne stojaki z rowerami. © teich

kolejne patio w bocznej z uliczek i kolejne rowery! © teich

Boczne uliczki trochę dalej od rynku nie są już taki eleganckie ale sa czyste. © teich

I jak poznawać miasto nie zaglądając do podwórek? © teich

Nawet takiego elegancika udało mi się namierzyć. © teich

Nie tylko Gdansk ma swój okrągły stół. Leszno też go ma i do tego poprawny genderowo © teich

Leszno mi się kojarzy w dwójnasób - lotnisko szybowcowe i klub żużlowy Unia. Szybowiec Jantar można spotkać udając się na dworzec w Lesznie. © teich
Warto wspomnieć ,że widoczny na postumencie Jantar to trzeci kolejny szybowiec eksponowany w tym miejscu. pierwszym był Orion wyfasowany pod koniec lat 70 tych, którego kresem była wichura w 2002 roku. Potem wystawiono na postumencie szybowiec Mucha, który został zastąpiony w 2006 roku widocznym na zdjęciu Jantarem.

I wypad na lotnisko, arenę zmagań zzybowcowych mistrzostw świata z 2003 roku © teich
Lotnisko leży praktycznie w granicach Leszna, gdybym pojechał 20 metrów dalej byłbym w innej gminie, gdybym wrócił drugą stroną ulicy do Leszna również wpadłaby inna gmina. Nic to jak mawiał Michał do Baśki. Te chmury burzowe widoczne nad lotniskiem zostały przewiane, nie spadły nawet dwie krople deszczu.

Rower chciałby się równiez przejechac po pasie startowym ale te koła na trawę się nie nadają. A i wstępu brak © teich

Drugi symbol Leszna- arena zmagań speedwayowych. © teich
Nawet ci , których żużel nie interesuje wiedzą, że motocykliści jadą kółka przeciwnie do ruchu wskazówek zegara. Ciekawe jak by tak co drugi bieg zmieniać kierunek jazdy. Jak by sobie radzili żużlowcy ze swymi przyzwyczajeniami i odruchami?.

No ijaki kierunek wybrać jako pierwszy? © teich

W stronę ratusza i głównego rynku. © teich

W obrębie ścisłego centrum kamieniczki bardzo zadbane gdy się patrzy na fasady. © teich

Wbrew zdjęciu na uliczkach całkiem spory panował ruch. Obroty na lodach na pewno były znakomite © teich
A u góry stado jakichś bocianopodobnych ptaków kierujących się w kierunku ratusza.

Ratusz w tym roku obchodzi okrągłą rocznicę, niestety nie zapamiętałem którą. © teich

Kamieniczki i lodziarnie, ruch mimo czwartkowego późnego popołudnia spory © teich

Godzina 19. Ruch w kawiarnianych ogródkach duży , a w pizzeriach pustki. © teich

Bazylika mniejsza. Wewnątrz długa kolejka do spowiedzi, czyżby w weekend nadchodziła pora komunii? © teich

Esencja miasta - boczne uliczki © teich

Rowerów i ścieżek i ułatwień dla rowerzystów bardzo dużo. Leszno w tym zakresie chyba jest jednym z prymusów organizacji ruchu rowerowego. © teich

Wieża ratusza widoczna w niektórych ulicach nie pozwala się zagubić © teich

I kolejna boczna uliczka i kolejne stojaki z rowerami. © teich

kolejne patio w bocznej z uliczek i kolejne rowery! © teich

Boczne uliczki trochę dalej od rynku nie są już taki eleganckie ale sa czyste. © teich

I jak poznawać miasto nie zaglądając do podwórek? © teich

Nawet takiego elegancika udało mi się namierzyć. © teich

Nie tylko Gdansk ma swój okrągły stół. Leszno też go ma i do tego poprawny genderowo © teich

Leszno mi się kojarzy w dwójnasób - lotnisko szybowcowe i klub żużlowy Unia. Szybowiec Jantar można spotkać udając się na dworzec w Lesznie. © teich
Warto wspomnieć ,że widoczny na postumencie Jantar to trzeci kolejny szybowiec eksponowany w tym miejscu. pierwszym był Orion wyfasowany pod koniec lat 70 tych, którego kresem była wichura w 2002 roku. Potem wystawiono na postumencie szybowiec Mucha, który został zastąpiony w 2006 roku widocznym na zdjęciu Jantarem.

I wypad na lotnisko, arenę zmagań zzybowcowych mistrzostw świata z 2003 roku © teich
Lotnisko leży praktycznie w granicach Leszna, gdybym pojechał 20 metrów dalej byłbym w innej gminie, gdybym wrócił drugą stroną ulicy do Leszna również wpadłaby inna gmina. Nic to jak mawiał Michał do Baśki. Te chmury burzowe widoczne nad lotniskiem zostały przewiane, nie spadły nawet dwie krople deszczu.

Rower chciałby się równiez przejechac po pasie startowym ale te koła na trawę się nie nadają. A i wstępu brak © teich

Drugi symbol Leszna- arena zmagań speedwayowych. © teich
Nawet ci , których żużel nie interesuje wiedzą, że motocykliści jadą kółka przeciwnie do ruchu wskazówek zegara. Ciekawe jak by tak co drugi bieg zmieniać kierunek jazdy. Jak by sobie radzili żużlowcy ze swymi przyzwyczajeniami i odruchami?.
- DST 11.00km
- Teren 1.00km
- Czas 01:06
- VAVG 10.00km/h
- Temperatura 27.0°C
- Sprzęt Basso
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 6 czerwca 2019
Rowerem po lotnisku Wiechlice
Po pracy miałem kilka kwadransów by wyciągnąć rower i zrobić rundkę zapoznawcza po tym opuszczonym dawnym radzieckim lotnisku, Jest to drugie lotnisku po podkołobrzeskim Bagiczu , które miałem okazję poznać "od środka" Co prawda gmina Szprotwa w wielu miejscach postawiała znaki zakazu wejścia czy wjazdu, ale nie ma się co nimi przejmować , a od zachodu i tak następuje powolne wchłanianie dawnych parceli i schronów przez kolejne firmy.

Przed tym schronohangarem rozpoczynam eksplorację © teich

Zamiast Miga 25 mój rower © teich

Miejsce na kliny pod koła © teich

No to wjazd na drogę kołowania, kierunek wschód. © teich

Ruiny jakiegoś budynku obsługi technicznej lotniska © teich
Wokół cisza aż w uszach brzęczy. I wszędzie pełno plastików po rozbiórkach (?) samochodów.

Zgłaszam gotowość do startu © teich
Trzeba się spieszyć nadciąga burza.

Po ok 300 metrach niespodziewany próg. © teich

No i dojeżdżam do zachodniego końca pasa startowego. Kolejne firmy cywilizują okolicę. © teich

A tu infrastruktura drogowa wchodzi odważnie na pas satarowy © teich
Miało być na pas startowy.

Zjazd z końca zachodniego pasa startowego w drogę kołowania © teich

Po zachodniej części lotniska schronohangary są wykorzystywane i całkiem wyglądowa © teich

Np jako magazyny, warsztaty samochodowe, stacje złomowania etc etc © teich

Powrót na drogę kołowania tym razem z zachodu jadę na wschód © teich

I tu powoli kończę, burza przeszła bokiem, a pustych hangarów z dostępem do wnętrza doliczyłem się 6. © teich

Przed tym schronohangarem rozpoczynam eksplorację © teich

Zamiast Miga 25 mój rower © teich

Miejsce na kliny pod koła © teich

No to wjazd na drogę kołowania, kierunek wschód. © teich

Ruiny jakiegoś budynku obsługi technicznej lotniska © teich
Wokół cisza aż w uszach brzęczy. I wszędzie pełno plastików po rozbiórkach (?) samochodów.

Zgłaszam gotowość do startu © teich
Trzeba się spieszyć nadciąga burza.

Po ok 300 metrach niespodziewany próg. © teich

No i dojeżdżam do zachodniego końca pasa startowego. Kolejne firmy cywilizują okolicę. © teich

A tu infrastruktura drogowa wchodzi odważnie na pas satarowy © teich
Miało być na pas startowy.

Zjazd z końca zachodniego pasa startowego w drogę kołowania © teich

Po zachodniej części lotniska schronohangary są wykorzystywane i całkiem wyglądowa © teich

Np jako magazyny, warsztaty samochodowe, stacje złomowania etc etc © teich

Powrót na drogę kołowania tym razem z zachodu jadę na wschód © teich

I tu powoli kończę, burza przeszła bokiem, a pustych hangarów z dostępem do wnętrza doliczyłem się 6. © teich
- DST 6.00km
- Teren 6.00km
- Czas 00:39
- VAVG 9.23km/h
- Temperatura 31.0°C
- Sprzęt Basso
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 5 czerwca 2019
Veturilowanie
4 sekundy i trzeba by było zapłacić złotówkę za wypożyczenie, ale udało się zmieścić w 19' i 56".
Czarny bez kwitnie w tym roku wyjątkowo obficie.

Na pierwszym planie przekwitnięty bez lilak, na drugim kwitnący bez czarny. © teich

Liście lilaka są sercowate, gładkie na obrzeżu © teich

Liście bzu czarnego sa jajowate , piłkowane brzegiem © teich
Czarny bez kwitnie w tym roku wyjątkowo obficie.

Na pierwszym planie przekwitnięty bez lilak, na drugim kwitnący bez czarny. © teich

Liście lilaka są sercowate, gładkie na obrzeżu © teich

Liście bzu czarnego sa jajowate , piłkowane brzegiem © teich
- DST 4.00km
- Czas 00:20
- VAVG 12.00km/h
- Temperatura 21.0°C
- Sprzęt Pożyczak
- Aktywność Jazda na rowerze