Czwartek, 23 kwietnia 2026
Było wietrzenie
Było wietrznie, ale ten silny wiatr tym razem sprzyjał kierunkowi mojego podróżowania i nawet jeśli mnie nie pchał to przynajmniej mnie nie spowalniał. Tym sposobem trasę , którą pokonuję w czasie 1h42' do 1h48' tym razem miałem okazję przejechać w 1h32' i to bez większego nadęcia i spiny.
- DST 31.00km
- Czas 01:32
- VAVG 20.22km/h
- Sprzęt Basso
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 19 kwietnia 2026
Spacer rowerowy
Nie mam niestety prawie zupełnie czasu ani na moje hobby ani na moje przyjemności. Rzutem na taśmę późnym niedzielnym popołudniem ruszyłem się trochę do lasu wybierając najmniej ludne ścieżki.

Lasy prażmowskie © teich

Lasy prażmowskie © teich
- DST 14.00km
- Teren 12.00km
- Sprzęt szatyn Romek
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 31 marca 2026
Odpracowo przez rehabilitanta
- DST 29.00km
- Czas 01:38
- VAVG 17.76km/h
- Sprzęt Basso
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 23 marca 2026
Odpracowo przez rehabilitanta
- DST 31.00km
- Czas 01:48
- VAVG 17.22km/h
- Sprzęt Basso
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 15 marca 2026
Spacer leśny na raty
Po niedzielnej mszy ale przed niedzielnym obiadem dokończyłem spacer po lesie, który w sobotę przerwała dziura w dętce. W lesie poza kwitnącą leszczyną ciągle buro i szaro. I sucho - wszystkie znane mi moczary i bagienka niestety zostały bez wody z licznymi śmieciami i odpadami topionymi przez lata w mokradłach a dziś smętnie leżącymi na ich odsłoniętym dnie.
- DST 15.00km
- Teren 9.00km
- Sprzęt szatyn Romek
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 13 marca 2026
Kategoria znasz li ten kraj
Ożarów i nadwiślane okolice
Dosyć szybko uwinąłem się z pracą i już około 12 mogłem wracać do domu. W planach miałem jeszcze drogę krzyżową ale to na 18.30 więc starczyło czasu na pętlę po okolicach Ożarowa. O ile musze przyznać ,że jakość tamtejszych asfaltów na bocznych drogach jest znakomita, to moja wytrzymałość na całkiem stromych podjazdach pod skarpę starorzecza Wisły była dramatycznie słaba. Przyznaję się- nie byłem w stanie podjechać nawet do 1/3 długości wzniesienia, a znak drogowy informował, że tam raptem nachylenie około 4 %. Szkoda mi było energii i łańcucha , szczególnie, że to nie była nawet połowa dystansu a i zaledwie pierwsze dni sezonu rowerowego 2026.

Okolice Ożarowa tego w powiecie opatowskim © teich

Okolice Ożarowa tego w powiecie opatowskim © teich
- DST 44.00km
- Czas 02:35
- VAVG 17.03km/h
- Sprzęt Basso
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 12 marca 2026
Kategoria znasz li ten kraj
Krótki spacer rowerowy po Sosnowcu
Bardzo krótki spacer, ale treściwy w sensie spełnienia kolejnego celu krajoznawczego. A tym celem był trójkąt trzech cesarzy, czyli miejsce połączenia Białej Przemszy ( tej co płynie przez Pustynię Błędowską- kolejne miejsce krajoznawcze do odwiedzenia rowerowego) i Czarnej Przemszy. Z kolei miejsce , w którym połączone wody już jako Przemsza uchodzą do Wisły w okolicach Oświęcimia i od którego to miejsca rozpoczyna się liczenie kilometrów naszej królowej rzek miałem odwiedzone już we wrześniu 2022 . W Sosnowcu poza dzielnicą Jęzor ( ta z trójkątem trzech cesarzy), Niwką , Bobrkiem odwiedziłem również Bór położony po drugiej stronie trasy S1.

Trójkąt trzech cesarzy w Sosnowcu © teich

Trójkąt trzech cesarzy w Sosnowcu © teich
- DST 5.00km
- Teren 4.00km
- Sprzęt Basso
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 10 marca 2026
Pierwsza jazda w 2026
Choć zima odpuściła już dobre kilkanaście dni temu , to kryzys mentalny ciągle powodował odwleczenie aktywności rowerowych. Wstyd się przyznać ,że to pierwszy sezon od ponad 20 (?) lat , kiedy nie czuję żadnego zapału by pedałować przed siebie. Do wtorku 10 marca. Tym razem przełamując wszelkie niechęci wsiadłem na rower i "pomknąłem" z pracy do domu zahaczając o zajęcia rehabilitacyjne na Ursynowie. Na usprawiedliwienie ślimaczego tempa mam jedynie błądzenie po uliczkach i chodnikach Stokłosów oraz nieśpieszną jazdę w ciemnościach z arcygłupiego powodu - nie zamontowałem przedniej lampki. Nie przyszło mi do głowy ,że wychodząc z rehabilitacji będe miał godzinę w plecy i będę wyjeżdżał z Warszawy już o zmroku. Głupota przez duże G.
Od takiego poziomu gmin startuję w 2026

© teich
Od takiego poziomu gmin startuję w 2026

© teich
- DST 31.00km
- Czas 02:01
- VAVG 15.37km/h
- Sprzęt Basso
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 26 września 2025
Dodomowo kończąc rowerowy wrzesień
Ostatnie kilometry we wrześniu. Co będzie dalej zobaczymy.

Leśne ścieżki. zdrowe klimaty. © teich

Leśne ścieżki. zdrowe klimaty. © teich
- DST 30.00km
- Teren 1.00km
- Czas 01:52
- VAVG 16.07km/h
- Temperatura 15.0°C
- Sprzęt szatyn Romek
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 25 września 2025
Dodomowo przez poliklinikę
Pomimo słonecznej pogody odczuwałem jednak po głowie dyskomfort wynikający z chłodnego powietrza.. A największy dyskomfort z powodu niemal 90 minut spóźnienia się lekarza w poliklinice. Stare powiedzenie trzeba mieć zdrowie, żeby się leczyć pozostaje ciągle aktualne.

Dawny przystanek wąskotorówki piaseczyńskiej w Głoskowie © teich

Dawny przystanek wąskotorówki piaseczyńskiej w Głoskowie © teich
- DST 38.00km
- Teren 3.00km
- Czas 02:31
- VAVG 15.10km/h
- Temperatura 14.0°C
- Sprzęt szatyn Romek
- Aktywność Jazda na rowerze


