Wtorek, 19 czerwca 2018
Dopracowo - z wymianą dętki na Puławskiej
Na wysokości Kajakowej zaczęło mi się jakoś podejrzanie miękko jechać. Za chwilę już było jasne. Założona w piątek dętka ( łatana) nie utrzymała powietrza. Jeszcze ratowałem się podpompowaniem ale dojechałem tylko do POW, tam definitywnie zmieniłem dętkę. Najpierw na zakupioną w decathlonie- niestety nie miała gwintowanego wentyla i nie mogłem napompować pompką ręczną. Potem ostatnim zapasem- dętką CST, kupioną w ubiegłym roku. Tą napompowałem bez problemów. Ale dobry kwadrans straciłem.
Jakby co to polecam tę pompkę. Mała ale sprawdziła się, nabiłem koło szosowe do pełnej twardości. Natomiast nie polecam tych dętek z tego powodu ,że korpus zaworu nie jest gwintowany i nie da rady w warunkach "polowych" napompować wcześniej wymienioną pompką. Pompka nożną nie ma kłopotu, ale jako zapas taka dętka jest równie użyteczna jak ta przedziurawiona.

W temacie polecania - taki regionalny produkt. Jak dla mnie naprawdę przednie piwo. © teich
Jakby co to polecam tę pompkę. Mała ale sprawdziła się, nabiłem koło szosowe do pełnej twardości. Natomiast nie polecam tych dętek z tego powodu ,że korpus zaworu nie jest gwintowany i nie da rady w warunkach "polowych" napompować wcześniej wymienioną pompką. Pompka nożną nie ma kłopotu, ale jako zapas taka dętka jest równie użyteczna jak ta przedziurawiona.

W temacie polecania - taki regionalny produkt. Jak dla mnie naprawdę przednie piwo. © teich
- DST 30.00km
- Czas 01:19
- VAVG 22.78km/h
- Temperatura 19.0°C
- Podjazdy 23m
- Sprzęt Basso
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Dętka jest dobra, tylko pompka do niej nie pasuje...:) Ja mam taką i nie mam problemów z żadnymi wentylami.
yurek55 - 20:15 wtorek, 19 czerwca 2018 | linkuj
Komentuj