Wpisy archiwalne w miesiącu
Lipiec, 2026
| Dystans całkowity: | 436.00 km (w terenie 36.00 km; 8.26%) |
| Czas w ruchu: | 22:27 |
| Średnia prędkość: | 17.97 km/h |
| Liczba aktywności: | 11 |
| Średnio na aktywność: | 39.64 km i 2h 29m |
| Więcej statystyk | |
Środa, 1 lipca 2026
Kategoria znasz li ten kraj
Krupy, Sławno, Malechowo
Na jednym z wyjazdów wakacyjnych kolega Yurek55 odwiedził cmentarz , na którym pochowany został Andrzej Lepper.. Zapisałem sobie jako ciekawostkę krajoznawczą a będąc teraz w okolicach Darłowa postanowiłem oprócz zaliczenia gminy Sławno i Malechowo odwiedzić również przejazdem wioskę Krupy, w której znajduje się wymieniony cmentarz.

Grób Andrzeja Leppera w miejscowości Krupy © teich
Z odnalezieniem grobu nie było kłopotu, akurat była tam starsza pani , która obrazowo powiedziała , gdzie szukać grobu , a po jego odwiedzeniu poplotkowała trochę o kłopotach zdrowotnych jego syna. I choć wytłumaczyła mi dość dokładnie, który jest to dom rodziny Lepperów w Zielnowie, to jednak ze względu ,że był to początek trochę długiej trasy odpuściłem sobie wizytę w tej wsi i skierowałem drogą powiatową 205 do Sławna zatrzymując sie kilkukrotnie przy ciekawych budynkach i kościołach.

Kosciół pw. Podwyższenia Krzyża w Starym Jarosławie © teich
Około 9 byłem w Sławnie, w którym ku mojemu zaskoczeniu nie było co zwiedzać.
Dwie baszty bramne, rosarium przy urzędzie miasta i zamknięty kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny wyczerpały plan krajoznawczy ale okazało się ,że zdobycie pieczątki w książeczce turystycznej w urzędzie miejskim zajmuje niemal pół godziny.

Brama Słupska prowadząca na rynek w Sławnie © teich

Kościół milenijny w Sławnie © teich
Po takiej stracie czasu wystrzeliłem na rowerze byle szybciej nadrobić czas i pokonać kolejne kilometry.
Do Malechowa kierowałem się dawnym śladem DK6, która po uruchomieniu S6 stała się niemal drogą serwisową o znikomym nasileniu ruchem, ale ciągle jeszcze wysokim standardzie nawierzchni.
Dość sprawnie osiągnąłem Malechowo , w którym po odwiedzeniu urzędu gminy i kościoła udałem się w drogę powrotną do Dąbek.

Malechowo- kościół pw. Matki Boskiej Gromnicznej © teich
I to była najpiękniejsza krajobrazowo części tego wyjazdu, liczne pola z dojrzewającymi zbożami, bobem , kukurydzą, kartoflami ciągnęły sie na przestrzeni ponad 20 kilometrów, a dodatkowo krajobraz urozmaicały niewielkie wzniesienia koszalińskie, wiatraki oraz panoramy odległego Jeziora Bukowo i Jamno

Przystawy - Kościół filialny pw. Matki Bożej Ostrobramskiej © teich

Sielski widoczek , w dali srebrzyło się Jezioro Bukowo © teich

Grób Andrzeja Leppera w miejscowości Krupy © teich
Z odnalezieniem grobu nie było kłopotu, akurat była tam starsza pani , która obrazowo powiedziała , gdzie szukać grobu , a po jego odwiedzeniu poplotkowała trochę o kłopotach zdrowotnych jego syna. I choć wytłumaczyła mi dość dokładnie, który jest to dom rodziny Lepperów w Zielnowie, to jednak ze względu ,że był to początek trochę długiej trasy odpuściłem sobie wizytę w tej wsi i skierowałem drogą powiatową 205 do Sławna zatrzymując sie kilkukrotnie przy ciekawych budynkach i kościołach.

Kosciół pw. Podwyższenia Krzyża w Starym Jarosławie © teich
Około 9 byłem w Sławnie, w którym ku mojemu zaskoczeniu nie było co zwiedzać.
Dwie baszty bramne, rosarium przy urzędzie miasta i zamknięty kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny wyczerpały plan krajoznawczy ale okazało się ,że zdobycie pieczątki w książeczce turystycznej w urzędzie miejskim zajmuje niemal pół godziny.

Brama Słupska prowadząca na rynek w Sławnie © teich

Kościół milenijny w Sławnie © teich
Po takiej stracie czasu wystrzeliłem na rowerze byle szybciej nadrobić czas i pokonać kolejne kilometry.
Do Malechowa kierowałem się dawnym śladem DK6, która po uruchomieniu S6 stała się niemal drogą serwisową o znikomym nasileniu ruchem, ale ciągle jeszcze wysokim standardzie nawierzchni.
Dość sprawnie osiągnąłem Malechowo , w którym po odwiedzeniu urzędu gminy i kościoła udałem się w drogę powrotną do Dąbek.

Malechowo- kościół pw. Matki Boskiej Gromnicznej © teich
I to była najpiękniejsza krajobrazowo części tego wyjazdu, liczne pola z dojrzewającymi zbożami, bobem , kukurydzą, kartoflami ciągnęły sie na przestrzeni ponad 20 kilometrów, a dodatkowo krajobraz urozmaicały niewielkie wzniesienia koszalińskie, wiatraki oraz panoramy odległego Jeziora Bukowo i Jamno

Przystawy - Kościół filialny pw. Matki Bożej Ostrobramskiej © teich

Sielski widoczek , w dali srebrzyło się Jezioro Bukowo © teich
- DST 65.00km
- Teren 5.00km
- Czas 05:02
- VAVG 12.91km/h
- Temperatura 19.0°C
- Sprzęt szatyn Romek
- Aktywność Jazda na rowerze


