Wpisy archiwalne w miesiącu
Lipiec, 2026
| Dystans całkowity: | 772.00 km (w terenie 43.00 km; 5.57%) |
| Czas w ruchu: | 37:43 |
| Średnia prędkość: | 19.10 km/h |
| Suma podjazdów: | 919 m |
| Suma kalorii: | 3909 kcal |
| Liczba aktywności: | 17 |
| Średnio na aktywność: | 45.41 km i 2h 41m |
| Więcej statystyk | |
Środa, 15 lipca 2026
Do i odpracowo
Jakieś 3 miesiące temu czytałem o odsłonięciu muralu Jana Zumbacha na jednym z ursynowskich bloków. Dziś postanowiłem w końcu odwiedzić ten mural, czego świadectwem poniższe zdjęcie.

Mural z Janem Zumbachem na bloku przy ulicy Kazury © teich

Mural z Janem Zumbachem na bloku przy ulicy Kazury © teich
- DST 66.50km
- Czas 03:17
- VAVG 20.25km/h
- Sprzęt Basso
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 13 lipca 2026
Spacer późnopopołudniowy
Po sobotnich nocnych opadach drogi w lesie się zbłociły, a te na których jeszcze do utwardzenia dosypywano lesz kleją się do opon i ramy masakrycznie . Przy okazji zauważyłem, że jak łańcuch złapał wilgoci zaczął przeskakiwać na przednich blatach. Zapewne muszę się zaopatrzyć w nowy zestaw blatów i łańcucha. Nigdy nie byłem w centrum rowerowym na Okęciu, to chyba jest wystarczający pretekst by zajrzeć tam po raz pierwszy.

Przedwieczorne krajobrazy © teich

Przedwieczorne krajobrazy © teich
- DST 16.50km
- Teren 11.00km
- Sprzęt szatyn Romek
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 11 lipca 2026
Serwis dom
Przy sobocie musiałem, odstawić auto na serwis , powrót rowerem , który dojechał w bagażniku.

Zegarek- najpotrzebniejsza rzecz przey rowerze © teich

Zegarek- najpotrzebniejsza rzecz przey rowerze © teich
- DST 17.00km
- Czas 00:47
- VAVG 21.70km/h
- Sprzęt Basso
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 6 lipca 2026
Do i odpracowo
Po bardzo długiej przerwie siadłem na szosówkę by pojechać i wrócić z pracy. Uliczki w Powsinie i na Wilanowie nosiły rano ślady kałuż. Chyba trochę popadało w nocy lub nad ranem. Jadąc z powrotem trochę docisnąłem plus dodatkowy wiatr w plecy i urwałem względem poranka 8 minut, ale na ostatnim zakręcie ok 60 metrów przed domem przebiłem tylną dętkę, taki psikus.

Poranek w Wilanowie - kościół św. Anny © teich

Poranek w Wilanowie - kościół św. Anny © teich
- DST 63.00km
- Czas 03:09
- VAVG 20.00km/h
- Temperatura 16.0°C
- Sprzęt Basso
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 5 lipca 2026
Po samochód
Syn zostawił samochód na parkingu na okres wyjazdu. Trzeba było pojechać po pojazd, by nie naliczali opłaty parkingowej. Powrót z rowerem w bagażniku.

I jak tu szanować urzędnika? To jest rzeczywisty znak w Dąbkach, nie żadny fejk AI © teich

I jak tu szanować urzędnika? To jest rzeczywisty znak w Dąbkach, nie żadny fejk AI © teich
- DST 11.00km
- Czas 00:27
- VAVG 24.44km/h
- Sprzęt Basso
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 2 lipca 2026
Włóczęga wokół Las Palmas
Po przedpołudniowym plażowaniu i późniejszych opadach wyjechaliśmy wieczorową, ale ciągle jasną porą powłóczyć się po okolicy od Dąbkowic po Bobolin. Kolejna fala deszczu przyśpieszyła powrót na kwaterę

Rozbity bunkier na plaży w Bobolinie © teich

Resztki betonowej konstrukcji działobitni przy bobolińskim deptaku ku plaży © teich

Takie działa testowali tu Niemcy w czasie ostatniej wojny © teich

Rozbity bunkier na plaży w Bobolinie © teich

Resztki betonowej konstrukcji działobitni przy bobolińskim deptaku ku plaży © teich

Takie działa testowali tu Niemcy w czasie ostatniej wojny © teich
- DST 16.00km
- Teren 5.00km
- Sprzęt szatyn Romek
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 1 lipca 2026
Kategoria znasz li ten kraj
Krupy, Sławno, Malechowo
Na jednym z wyjazdów wakacyjnych kolega Yurek55 odwiedził cmentarz , na którym pochowany został Andrzej Lepper.. Zapisałem sobie jako ciekawostkę krajoznawczą a będąc teraz w okolicach Darłowa postanowiłem oprócz zaliczenia gminy Sławno i Malechowo odwiedzić również przejazdem wioskę Krupy, w której znajduje się wymieniony cmentarz.

Grób Andrzeja Leppera w miejscowości Krupy © teich
Z odnalezieniem grobu nie było kłopotu, akurat była tam starsza pani , która obrazowo powiedziała , gdzie szukać grobu , a po jego odwiedzeniu poplotkowała trochę o kłopotach zdrowotnych jego syna. I choć wytłumaczyła mi dość dokładnie, który jest to dom rodziny Lepperów w Zielnowie, to jednak ze względu ,że był to początek trochę długiej trasy odpuściłem sobie wizytę w tej wsi i skierowałem drogą powiatową 205 do Sławna zatrzymując sie kilkukrotnie przy ciekawych budynkach i kościołach.

Kosciół pw. Podwyższenia Krzyża w Starym Jarosławie © teich
Około 9 byłem w Sławnie, w którym ku mojemu zaskoczeniu nie było co zwiedzać.
Dwie baszty bramne, rosarium przy urzędzie miasta i zamknięty kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny wyczerpały plan krajoznawczy ale okazało się ,że zdobycie pieczątki w książeczce turystycznej w urzędzie miejskim zajmuje niemal pół godziny.

Brama Słupska prowadząca na rynek w Sławnie © teich

Kościół milenijny w Sławnie © teich
Po takiej stracie czasu wystrzeliłem na rowerze byle szybciej nadrobić czas i pokonać kolejne kilometry.
Do Malechowa kierowałem się dawnym śladem DK6, która po uruchomieniu S6 stała się niemal drogą serwisową o znikomym nasileniu ruchem, ale ciągle jeszcze wysokim standardzie nawierzchni.
Dość sprawnie osiągnąłem Malechowo , w którym po odwiedzeniu urzędu gminy i kościoła udałem się w drogę powrotną do Dąbek.

Malechowo- kościół pw. Matki Boskiej Gromnicznej © teich
I to była najpiękniejsza krajobrazowo części tego wyjazdu, liczne pola z dojrzewającymi zbożami, bobem , kukurydzą, kartoflami ciągnęły sie na przestrzeni ponad 20 kilometrów, a dodatkowo krajobraz urozmaicały niewielkie wzniesienia koszalińskie, wiatraki oraz panoramy odległego Jeziora Bukowo i Jamno

Przystawy - Kościół filialny pw. Matki Bożej Ostrobramskiej © teich

Sielski widoczek , w dali srebrzyło się Jezioro Bukowo © teich

Grób Andrzeja Leppera w miejscowości Krupy © teich
Z odnalezieniem grobu nie było kłopotu, akurat była tam starsza pani , która obrazowo powiedziała , gdzie szukać grobu , a po jego odwiedzeniu poplotkowała trochę o kłopotach zdrowotnych jego syna. I choć wytłumaczyła mi dość dokładnie, który jest to dom rodziny Lepperów w Zielnowie, to jednak ze względu ,że był to początek trochę długiej trasy odpuściłem sobie wizytę w tej wsi i skierowałem drogą powiatową 205 do Sławna zatrzymując sie kilkukrotnie przy ciekawych budynkach i kościołach.

Kosciół pw. Podwyższenia Krzyża w Starym Jarosławie © teich
Około 9 byłem w Sławnie, w którym ku mojemu zaskoczeniu nie było co zwiedzać.
Dwie baszty bramne, rosarium przy urzędzie miasta i zamknięty kościół pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny wyczerpały plan krajoznawczy ale okazało się ,że zdobycie pieczątki w książeczce turystycznej w urzędzie miejskim zajmuje niemal pół godziny.

Brama Słupska prowadząca na rynek w Sławnie © teich

Kościół milenijny w Sławnie © teich
Po takiej stracie czasu wystrzeliłem na rowerze byle szybciej nadrobić czas i pokonać kolejne kilometry.
Do Malechowa kierowałem się dawnym śladem DK6, która po uruchomieniu S6 stała się niemal drogą serwisową o znikomym nasileniu ruchem, ale ciągle jeszcze wysokim standardzie nawierzchni.
Dość sprawnie osiągnąłem Malechowo , w którym po odwiedzeniu urzędu gminy i kościoła udałem się w drogę powrotną do Dąbek.

Malechowo- kościół pw. Matki Boskiej Gromnicznej © teich
I to była najpiękniejsza krajobrazowo części tego wyjazdu, liczne pola z dojrzewającymi zbożami, bobem , kukurydzą, kartoflami ciągnęły sie na przestrzeni ponad 20 kilometrów, a dodatkowo krajobraz urozmaicały niewielkie wzniesienia koszalińskie, wiatraki oraz panoramy odległego Jeziora Bukowo i Jamno

Przystawy - Kościół filialny pw. Matki Bożej Ostrobramskiej © teich

Sielski widoczek , w dali srebrzyło się Jezioro Bukowo © teich
- DST 65.00km
- Teren 5.00km
- Czas 05:02
- VAVG 12.91km/h
- Temperatura 19.0°C
- Sprzęt szatyn Romek
- Aktywność Jazda na rowerze


