Czwartek, 12 kwietnia 2012
pierwsza pętelka w 2012 na szosówce
Nogi same się kręciły, cudowna magia prędkości, szum wiatru, środek szosy, to lubię w szosówce.
- DST 23.00km
- Czas 00:49
- VAVG 28.16km/h
- Temperatura 15.0°C
- Sprzęt Basso
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 12 kwietnia 2012
dom-praca-dom+fotka dla Surfa
Jazda bez historii, poza tym , że widziałem pierwszego bociana na gnieździe.
Poniżej fotka dla Surfa z odznakami krajoznawczymi PTTKów z Żyrardowa (Przyjaciel Ziemi Chełmońskiego), Warki (Miłośnik Ziemi Wareckiej), Piaseczna)OK Ziemi Piaseczyńskiej).
Poniżej fotka dla Surfa z odznakami krajoznawczymi PTTKów z Żyrardowa (Przyjaciel Ziemi Chełmońskiego), Warki (Miłośnik Ziemi Wareckiej), Piaseczna)OK Ziemi Piaseczyńskiej).

osznaki krajoznawcze południowego Mazowsza© teich
- DST 28.00km
- Teren 3.00km
- Czas 01:12
- VAVG 23.33km/h
- Temperatura 15.0°C
- Sprzęt Grand
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 11 kwietnia 2012
dom-praca-dom+ fotki dla Gewehra
Przeszukałem swoje archiwum i ku wielkiemu zaskoczeniu znalazłem fotki cmentarza w Żabieńcu przy Łąkowej. Fotki zrobione 11 sierpnia 2006 roku- to już historia, cmentarz został splantowany, nawet nie jestem pewien czy zachowały się drzewa.



Gewehr jeśli lubisz podobne klimaty to polecam niewielki cmentarzyk wojenny w Wólce Załęskiej ( na zagrodzonej działce prywatnej ale widoczny z drogi)

i w Kątach obydwie miejscowości koło Góry Kalwarii

cmentarz z Żabieńcu ulica Łąkowa© teich

cmentarz wojenny z 1914 roku w Żabieńcu- ulica Łąkowa© teich

kamień nagrobny na cemntarzu wojennym w Żabieńcu© teich
Gewehr jeśli lubisz podobne klimaty to polecam niewielki cmentarzyk wojenny w Wólce Załęskiej ( na zagrodzonej działce prywatnej ale widoczny z drogi)

cmentarz w Wólce Załęskiej© teich
i w Kątach obydwie miejscowości koło Góry Kalwarii
- DST 28.00km
- Teren 4.00km
- Czas 01:58
- VAVG 14.24km/h
- Temperatura 16.0°C
- Sprzęt Grand
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 10 kwietnia 2012
dom-praca-powrót przezŻabieniec, Zalesie Grn- dom
Mam kłopot jak teraz odznaczać temperaturę przy wpisie. Rano jechałem było -6 zmarzłem na twarzy okropnie, po południu było 13 na plusie, ledwie co wcisnąłem kurtkę i bluzę dresową do plecaka.
Trasa zbliżona do wcześniejszej tym razem z aparatem. Głównie by odwiedzić kościoły w Żabieńcu i Zalesiu Górnym.. Po drodze ustawiłem jeszcze jednego łejpojnta w opuszczonej wilii na Zaciszu.






Gewehr pisał ,że w lesie chojnowskim sucho...
Niestety nie wszędzie, żółty szlak w okolicah Piskórki wygląda jak poniżej
Trasa zbliżona do wcześniejszej tym razem z aparatem. Głównie by odwiedzić kościoły w Żabieńcu i Zalesiu Górnym.. Po drodze ustawiłem jeszcze jednego łejpojnta w opuszczonej wilii na Zaciszu.

willa na Zaciszu w Piasecznie© teich

willa na Zaciszu w Piasecznie© teich

willa na Zaciszu w Piasecznie widziana od strony południowej© teich

willa Regnerówka w Piasecznie© teich

kościół w Żabieńcu© teich

kościół w Zalesiu Górnym© teich
Gewehr pisał ,że w lesie chojnowskim sucho...
Niestety nie wszędzie, żółty szlak w okolicah Piskórki wygląda jak poniżej

las chojnowski w okolicach Łosia© teich
- DST 31.00km
- Teren 4.00km
- Czas 02:14
- VAVG 13.88km/h
- Temperatura 13.0°C
- Sprzęt Grand
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 3 kwietnia 2012
dom-praca- powrót przez Żabieniec, Zalesie Grn-dom
Dawno nie byłem w Zalesi, krtki przejazd dla odpomnienia. ale nie przez las, tylko kocimi łbami zdłuż torów.
- DST 31.00km
- Teren 8.00km
- Czas 01:53
- VAVG 16.46km/h
- Temperatura 13.0°C
- Sprzęt Grand
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 28 marca 2012
środa- walki z wiatrem ciąg dalszy
Wiatr odebrał chęci do odjazdu w bok, kombinowałem jedynie drogę bardziej osłoniętą lub chociaż częściowo z bocznym wiatrem. Po drodze zahaczyłem o dawny dworek modrzewiowy w Runowie , w którym do poczatku lat 90 tych ubiegłego wieku mieszkały zakonnice.


Za to jak przypatrzeć się łąkom nad Jeziorką to widać jak ruszyła już wegetacja.

Jeszcze myk kładeczką przez Jeziorkę

i przebijamy się do lasu w Bogatkach by skryć się przed wiatrem na jego ściezkach.

aleja akacjowa z dojazdem do dworku w Runowie© teich

modrzewiowy dworek w Runowie© teich
Za to jak przypatrzeć się łąkom nad Jeziorką to widać jak ruszyła już wegetacja.

ruszyła wegetacja© teich
Jeszcze myk kładeczką przez Jeziorkę

kładka przez Jeziorkę© teich
i przebijamy się do lasu w Bogatkach by skryć się przed wiatrem na jego ściezkach.

łaki w Bogatkach© teich
- DST 28.00km
- Teren 6.00km
- Czas 01:37
- VAVG 17.32km/h
- Temperatura 14.0°C
- Sprzęt Grand
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 27 marca 2012
dom-praca- Zawodne- dom
Wfczorajszy wiatr dał mi ostro popalić, miejscami prędkośc podróżna była niewiele większa od prędkości marszu, uderzenia wiatru na otwartych przestrzeniachtrzeba było kontrowac pochyleniem roweru. WALKA.
Z planu objazdu pozostał jedynie nieczynny młyn w Zawodnem, jeden z obiektów punktowanych przy zdobywaniu piaseczyńśkiej odznaki krajoznawczej..
Stosowny łejp został ustawiony.



Z planu objazdu pozostał jedynie nieczynny młyn w Zawodnem, jeden z obiektów punktowanych przy zdobywaniu piaseczyńśkiej odznaki krajoznawczej..
Stosowny łejp został ustawiony.

drewniany młyn w Zawodnem widziany od jazu© teich

młyn w Zawodnem od strony drogi Zawodne- Racibory© teich

ten sam obiekt widziany od stronyzatoczki© teich

pod młynem© teich
- DST 35.00km
- Czas 01:47
- VAVG 19.63km/h
- Temperatura 8.0°C
- Sprzęt Grand
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 26 marca 2012
dom- praca- tajna baza przeładunkowa-dom
Wczoraj , tylko malusio w bok, bo pilny był powrót do domu. Coś na co od dawna miałem ochotę i czekałem , aż drzewa stracą liściem, potem na odpowiednią pogodę i długi dzień czyli właśnie na to co teraz jest wokół nas, Skok w bok na dawną tajną bazę przeładunkową w Piasecznie. Dlaczego tajną? Bo o znaczeniu strategicznym dla wojska. A na jaką okoliczność? Na okoliczność zaopatrzenia lotniska w Nowym Mieście nad Pilicą w materiały pędne i uzbrojenie. Dlaczego byłą? Bo po zamknięciu lotniska przestała być potrzebna, a w końcu zamknięto i całą linię dla przewozów regularnych.
Pomieszczenia kolejowe zostały zaadoptowane na mieszkania komunalne, infrastruktura techniczna rdzewieje i dogorywa porzucona.





Pomieszczenia kolejowe zostały zaadoptowane na mieszkania komunalne, infrastruktura techniczna rdzewieje i dogorywa porzucona.

tędy już nic nie pojedzie© teich

tory do nikąd© teich

przyroda stara się ukryć nikomu niepotrzebne torowiska© teich

dawne budynki zaplecza techniczno- socjalnego zamienione na mieszkania komunalne© teich

rzut oka na budynek stacji kolejowej Piaseczno PKP- z końca lat 20 tych ubiegłego wieku© teich

piaseczyński rowerowy park&ride na stacji PKP© teich
- DST 28.00km
- Teren 2.00km
- Temperatura -3.0°C
- Sprzęt Grand
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 23 marca 2012
przez Baszkówkę, Wólkę Pracką i Złotokłos
Po piątkowych zakupach byłem objuczony jak wielbłąd ,ale to nie stanowiło przeszkody by wrócić przez Baszkówkę , Wólkę Pracką i Złotokłos. Pierwszy przystanek Baszkówka , w której w latach 90 tych spadł meteoryt określany jednym z piękniejszych w świecie. Jedyny napotkany człowiek , okazał się tubylcem i potrafił wskazać w przybliżeniu miejsce upadku. Został ustawiony stosowny łejpojnt, ale chwilę jeszcze zajmie opracowanie tekstu do niego.

Potem krótki odcinek do niewielkiej wsi - Wólka Pracka, w której zaniedbane zabudowania gospodarcze po byłym pegeerze .


„Ulica” Pałacowa- zdaje się ,że na pamiątkę istniejącego tu przed wielu laty dworu, w którym zgodnie z wieścią gminną przebywał sam Tadeusz Kościuszko..

Teren Wólki Prackiej pozostaje jeszcze do spenetrowania- gdzieś w najbliższych okolicach mieścił się kiedyś cmentarz z okresu I wojny, dziś nikt nie potrafi go wskazać ale ja go odnajdę. Póki jeszcze nie ma liści na drzewach i w miarę sucha wiosna . Może w najbliższy wtorek?
Na rozstaju dróg, gdzie przydrożny Chrystus stał..

Jeszcze fotka ruin dworu w Szczakach, który zakończył swój użytkowy żywot jako szkoła powszechna, dziś ruina w zaniedbanym parku podworskim.

I tak się wlokłem , że nie zdążyłem przed drogą krzyżową do kościoła w Złotokłosie, nici ze zrobienia zdjęć wewnątrz/

I kilka fotek z niebieskiego szlaku pomiędzy Henrykowem a Łosiem. Gniazdo bocianie jeszcze pozostaje puste.

Nigdzie nie mogłem znaleźć

Bobrza robota

pola wsi Baszkówka© teich
Potem krótki odcinek do niewielkiej wsi - Wólka Pracka, w której zaniedbane zabudowania gospodarcze po byłym pegeerze .

Resztki pegeeru w Wólce Prackiej© teich

Resztki pegeeru w Wólce Prackiej© teich
„Ulica” Pałacowa- zdaje się ,że na pamiątkę istniejącego tu przed wielu laty dworu, w którym zgodnie z wieścią gminną przebywał sam Tadeusz Kościuszko..

ulica Pałacowa- Wólka Pracka© teich
Teren Wólki Prackiej pozostaje jeszcze do spenetrowania- gdzieś w najbliższych okolicach mieścił się kiedyś cmentarz z okresu I wojny, dziś nikt nie potrafi go wskazać ale ja go odnajdę. Póki jeszcze nie ma liści na drzewach i w miarę sucha wiosna . Może w najbliższy wtorek?
Na rozstaju dróg, gdzie przydrożny Chrystus stał..

przydrożny Chrystus© teich
Jeszcze fotka ruin dworu w Szczakach, który zakończył swój użytkowy żywot jako szkoła powszechna, dziś ruina w zaniedbanym parku podworskim.

dwór w Szczakach© teich
I tak się wlokłem , że nie zdążyłem przed drogą krzyżową do kościoła w Złotokłosie, nici ze zrobienia zdjęć wewnątrz/

kościół w Złotokłosie© teich
I kilka fotek z niebieskiego szlaku pomiędzy Henrykowem a Łosiem. Gniazdo bocianie jeszcze pozostaje puste.

Henryków Urocze niebieski szlak© teich
Nigdzie nie mogłem znaleźć

szlak przez nadjeziorkowskie łaki© teich
Bobrza robota

drzewa zwalone w nurt Jeziorki- widok z mostu w Łosiu© teich
- DST 33.00km
- Teren 4.00km
- Temperatura 13.0°C
- Sprzęt Grand
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 22 marca 2012
na egzamin PTKol
Po pracy skoczyłem do stolycy na egzamin przodownicki po drodze musiałem zajechać jeszcze do starej gajówki w Pyrach. 
Porosłe krzale nie mają jeszcze liści i ruiny poznbawione właściciela nie maja jak schować bezwstydnego bałaganu. Ostatni raz po takie łejpojnty. Powrót na Puławską a tam przygotowania do rozpoczęcia sezonu idą pełną parą. Rozkłada się jak co roku sklep z rowerami firmy MBike

Kolorystyka grafit + orange bardzo przypadła mi do gustu.... i na razie tak zostanie.
Rzut oka na kościół w Pyrach ,który wchodzi w skład dekanatu raszyńskiego
i prujemy do Centrum , następny przystanek ulica Przechodnia , a raczej plac Za Żelazną Bramą.

Potem jeszcze egzamin i powrót przez wepa na placu 3+

Wizyta na Madalińskiego i ustawienie pierwszego wepa "Krasnala" w stolycy.

Na więcej nie starczyło czasu bo zmrok już zapadał ,a do domu daleko było.

stara gajówka w Pyrach© teich
Porosłe krzale nie mają jeszcze liści i ruiny poznbawione właściciela nie maja jak schować bezwstydnego bałaganu. Ostatni raz po takie łejpojnty. Powrót na Puławską a tam przygotowania do rozpoczęcia sezonu idą pełną parą. Rozkłada się jak co roku sklep z rowerami firmy MBike

sklep MBika na Puławskiej w Pyrach© teich
Kolorystyka grafit + orange bardzo przypadła mi do gustu.... i na razie tak zostanie.
Rzut oka na kościół w Pyrach ,który wchodzi w skład dekanatu raszyńskiego

kościół w Pyrach© teich

pomnik Kościuszki na placu Za Żelazną Bramą© teich
Potem jeszcze egzamin i powrót przez wepa na placu 3+

Kościół na Placu Trzech Krzyży© teich
Wizyta na Madalińskiego i ustawienie pierwszego wepa "Krasnala" w stolycy.

Pomarańczowa alternatywa© teich
Na więcej nie starczyło czasu bo zmrok już zapadał ,a do domu daleko było.
- DST 70.00km
- Temperatura 11.0°C
- Sprzęt Grand
- Aktywność Jazda na rowerze


