Informacje

  • Wszystkie kilometry: 53862.75 km
  • Km w terenie: 3890.50 km (7.22%)
  • Czas na rowerze: 108d 02h 16m
  • Prędkość średnia: 19.18 km/h
  • Suma w górę: 11026 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy teich.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Piątek, 13 maja 2022

dopracowo

Tym razem tylko w jedną stronę.
Dywan z płatków, przyroda zdobi efektowniej niż bielanki w procesjach.
Dywan z płatków, przyroda zdobi efektowniej niż bielanki w procesjach. © teich
  • DST 17.90km
  • Czas 00:49
  • VAVG 21.92km/h
  • Sprzęt Basso
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 12 maja 2022 Kategoria wwsW

odpracowo + wwsW

Poranek niczym w lipcu prawie 18 stopni o 6 rano- bajecznie, a nie skorzystałem .
Fosa fortu Legionów Piłsudskiego.
Fosa fortu Legionów Piłsudskiego. © teich
Na powrót prognoza pogody zapowiadała burze, ale poza wiatrem z zachodu nie było innych uciążliwości. Wybrałem zatem wyczekiwany wariant powsiński , głównie dlatego, że w czwartki można za darmo wejść na teren ogrodów wilanowskich a tam kolejne dwa zbiorniki wodne do udokumentowania. Pierwszy to oczywista - Jeziorko Wilanowskie powstałe ze starorzecza Wisły, drugie praktycznie nie identyfikowane jako samodzielne, a takim jest,  to tzw. Staw Południowy.
Staw Południowy w ogrodach wilanowskich
Staw Południowy w ogrodach wilanowskich © teich
Jak słusznie nazwa wskazuje znajdujący się w południowej części parku. Ci co byli może kojarzą taką kaskadę wodną na Potoku Służewieckim . To właśnie sprzed tej kaskady zasilany jest ten staw, a przez zastawkę nadmiar wody uchodzi do jeziorka Wilanowskiego.
Jezioro Wilanowskie
Jezioro Wilanowskie © teich
Jak już byłem w Wilanowie, to naturalną koleją rzeczy było odwiedzenie Jeziora Powsinkowskiego. I tu zaskoczenie- jak dobrze i rozsądnie jest zagospodarowany jego zachodni brzeg. Nie tak zatłoczony jak w przypadku leżącego niemal w środku osiedla Jeziora Czerniakowskiego,  ale równie miły do spacerów, podpatrywania przyrody czy relaksu na świeżym powietrzu.
Jezioro Powsinkowskie- główne ploso z zachodniego brzegu
Jezioro Powsinkowskie- główne ploso z zachodniego brzegu © teich
Jezioro Powsinkowskie  jeden z kilku punktów rekreacji pod chmurką
Jezioro Powsinkowskie jeden z kilku punktów rekreacji pod chmurką © teich
Samo Jezioro Powsinkowskie w wyniku zarastania i melioracji tworzy w tej chwili trzy części. Główne ploso dostępne od ulic Vogla i Europejskiej, niewielki zbiornik w bezpośredniej bliskości POW oraz zbiornik wygrodzony jako prywatny i również przekształcony do potrzeb rekreacji i sportów wodny co widać w mapach google.
Jezioro Powsinkowskie - jego odseparowana najbardziej południowa część. Tak kadrowałem by nie było widać POW
Jezioro Powsinkowskie - jego odseparowana najbardziej południowa część. Tak kadrowałem by nie było widać POW © teich
Jezioro Powsinkowskie-  odseparowana część środkowa, zagrodzona niestety siatką.
Jezioro Powsinkowskie- odseparowana część środkowa, zagrodzona niestety siatką. © teich
Spod Jeziorka Powsikowskiego dotarłem drogą polną do technicznej przy POW , stąd do ulicy Ruczaj  i kierując się na południe  byłem niemiłosiernie wyprzedzany przez ścigantów na ich wspaniałych rowerach szosowych. Nie wchodziłem w zawody ale było deprymującym jak się śpiesznie oddalali w kierunku Gass.
W samym Powsinie są cztery jeziorka powiślane. Trzy pierwsze dostępne bez większego kłopotu. W kolejności Jezioro Lisowskie, Jezioro Struga i Jezioro Pod Morgami.
Jezioro Lisowskie w Powsinie
Jezioro Lisowskie w Powsinie © teich
Jezioro Struga z uporządkowanym brzegiem. Mam nadzieję, że będą nowe nasadzenia.
Jezioro Struga z uporządkowanym brzegiem. Mam nadzieję, że będą nowe nasadzenia. © teich
Jezioro Pod Morgami - dostęp niby jest ale teren prywatny
Jezioro Pod Morgami - dostęp niby jest ale teren prywatny © teich
W samym centrum Powsina jest jeszcze Jezioro Torfowiska, teoretycznie z dostępem od wschodu, w praktyce ze względu na grząski teren i  bardzo szeroki łan trzcin lustro wody jest niewidoczne.
Myślałem ,że wzdłuż rowu dojdę do jeziora Torfowiska, niestety przyroda broniła ujawnienia swej tajemnicy
Myślałem ,że wzdłuż rowu dojdę do jeziora Torfowiska, niestety przyroda broniła ujawnienia swej tajemnicy © teich
I od tej strony też nie widać lustra wody - gdzieś tam powinna być tafla jeziora Torfowiska
I od tej strony też nie widać lustra wody - gdzieś tam powinna być tafla jeziora Torfowiska © teich
Choć gdy jechałem wolna wzdłuż domów przy Przyczółkowej, to gdzieniegdzie przez podwórka zdawało mi się widzieć ( chyba) lustro wody tego jeziorka. Spróbuję tu jeszcze kiedyś wrócić, choć przebijanie się od użytku ekologicznego Powsin będzie niemiłe- oprócz wymienionych niedogodności zaczynają rosnąć pokrzywy i niestety należy spodziewać się chmary owadów.
Dla entuzjastów ptaków, gadów, płazów a nade wszystko robactwa - teren marzenie do eksploracji
Dla entuzjastów ptaków, gadów, płazów a nade wszystko robactwa - teren marzenie do eksploracji © teich
  • DST 43.90km
  • Teren 2.00km
  • Czas 02:14
  • VAVG 19.66km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Sprzęt Basso
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 11 maja 2022 Kategoria wwsW

do i odpracowo +wwsW

Tym razem trochę więcej ale prawie wyłącznie sztuczne zbiorniki :
Bernardyńska Woda będąca dziś separowaną częścią fosy fortu Piłsudskiego. Ciągnąca się ona wzdłuż  Idzikowskiego od Powsińskiej do alei Sikorskiego, a na jej zachodnim brzegu jest wysoki wał ziemny, który bynajmniej jest elementem fortecznym a jedynie okrywa rurociągi cieplne  z nieodległej elektrociepłowni Siekierki.
Bernardyńska Struga- jeśli jest woda to tylko pochodząca z opadów
Bernardyńska Struga- jeśli jest woda to tylko pochodząca z opadów © teich
Bernardyńska Struga- trzcin, trzciny, trzciny
Bernardyńska Struga- trzcin, trzciny, trzciny © teich
Staw Arkadia musi być na tyle głęboki, że utrzymują się w nim ryby, na co wskazują zasiadki wędkarzy.
Staw Arkadia musi być na tyle głęboki, że utrzymują się w nim ryby, na co wskazują zasiadki wędkarzy. © teich
Staw nr 1 pod Królikarnią
Staw nr 1 pod Królikarnią © teich
Staw nr 2 pod Królikarnią
Staw nr 2 pod Królikarnią © teich
Najbardziej znany i chyba największy ze stawów na Potoku Służewieckim
Najbardziej znany i chyba największy ze stawów na Potoku Służewieckim © teich
Staw Wyścigi - jak widać lustro wody mocno obniżone
Staw Wyścigi - jak widać lustro wody mocno obniżone © teich
Objechałem teren wyścigów dookoła z zamysłem poznania i zobaczenia zespołu dworskiego Wyczółki- niestety bramy , i zadrzewienia uniemożliwiają zobaczenie czegokolwiek poza stawem przy dawnym dworze.
Tyle można zobaczyć z zespołu dworskiego Wyczółki
Tyle można zobaczyć z zespołu dworskiego Wyczółki © teich
Staw przy zespole dworskim Wyczółki
Staw przy zespole dworskim Wyczółki © teich
Od wyczółek pojechałem po raz drugi w stronę jeziora Zabłockiego. Tym razem udało się dojechać , ale efekt poniżej oczekiwań. Jezioro tak zarosło trzciną, i się wypłyciło ( lub zostało osuszone w trakcie budowy POW), że poza łanem trzcin nie widać wcale wody.
Staw Zabłockiego- drugie podejście udane, ale wody w nim nie widać wśród dominujących trzcin
Staw Zabłockiego- drugie podejście udane, ale wody w nim nie widać wśród dominujących trzcin © teich
Od Jeziora Zabłockiego postanowiłem przejechać na drugą stronę POW wiaduktem ale nie w ciągu ulicy Kujawiaka, ale w ciągu Hołubcowej. Zupełnie pusto na tym wiadukcie, ale dla tych co nie chcą podjeżdżać pod wiadukt można boczkiem pojechać  ( na planie droga Karnawał) do wiaduktu łącznicy kolejowej metra, tam również jest z boku torów kładka, która łatwo przebić się nad POW. Pojechałem tamtędy by dotrzeć do Stawów Szyja. Niestety ze względu na wygrodzenia, zakrzaczenia, zachwaszczenia, i pokrzywy w pewnym momencie zaprzestałem eksploracji i wycofałem się. Nie za bardzo mam pomysł kiedy tu powrócić, wszak roślinność będzie coraz bardziej wybujała.
  • DST 57.50km
  • Teren 1.20km
  • Czas 02:59
  • VAVG 19.27km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Sprzęt Basso
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 10 maja 2022 Kategoria wwsW

do i odpracowo +wwsW - jeziorka Moczydło

Przy miłej słonecznej pogodzie postanowiłem odwiedzić kolejne warszawskie jeziora. I kolejne wytopiskowe, czyli doczesne resztki lodowca, który obejmował wieki temu nasz piękny kraj. W planach były jeziorka Moczydło I, Moczydło II i Moczydło III. Z wymienionych niestety Moczydło II pozostaje wewnątrz kabackich osiedli, bez możliwości dostępu dla osoby z zewnątrz. Pozostałe dostępne bez ograniczeń- Moczydło III w uroczym parku, Moczydło I na granicy Lasu Kabackiego i torów dostawczych metra. Przy okazji odwiedziłem Las Kabacki- nie wiem jaki jest sens utrzymywania tam rezerwatu, gdy drogi leśne zostały przekształcone w spacerowe arterie dostępne dla pieszych, biegaczy, rowerzystów. To już jest Park Kabacki a nie Las Kabacki
Jeziorko Moczydło III
Jeziorko Moczydło III © teich
Jeziorko Moczydło I
Jeziorko Moczydło I © teich
  • DST 49.80km
  • Teren 2.30km
  • Czas 02:29
  • VAVG 20.05km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Sprzęt Basso
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 9 maja 2022 Kategoria wwsW

do i odpracowo + ciąg dalszy wwsW

Plan był na cztery zbiorniki Udało się dojechać bez problemów do Jeziora Grabowskiego w okolicach cmentarza na Grabowie, nie udało do Jeziora Zabłockiego - od ulicy Oberka brak dostępu ze względu na wygrodzenia przy POW a od Kujawiaka brak zejścia z wiaduktu, nie stanowiło problemu dotarcie do stawu Kądziołeczka , a  w zasadzie jego mniejszej części dostępnej od ulicy Sztajerka, i połowicznie udało się dojechać do Jeziora Wingerta, które jest otoczone ze wszystkich stron rezydencjami, na szczęście spacerowicze podpowiedzieli, że co nieco widać przez ogrodzenie przylegające do bramy rezydencji ambasadora Konga i stamtąd co nieco udało się sfotografować.
Jeziorko Grabowskie
Jeziorko Grabowskie © teich
Mniejsza część stawu Kądziołeczka jest
Mniejsza część stawu Kądziołeczka jest "niemal" (teren prywatny) dostępna z ulicy. © teich
Tyle Jeziora Wingerta widać przez bramę i ogrodzenie rezydencji ambasadora Konga.
Tyle Jeziora Wingerta widać przez bramę i ogrodzenie rezydencji ambasadora Konga. © teich
  • DST 63.60km
  • Teren 0.80km
  • Czas 03:07
  • VAVG 20.41km/h
  • Sprzęt Basso
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 8 maja 2022

Małżeńsko po lesie

W miłych okolicznościach przyrody delektując się śpiewem ptaków i zapachem lasu. Niestety pojawiły się pierwsze komary.
Kurdybanek- napar z tego zioła zastępuje mi czasem herbatę. Z akcentem na czasem.
Kurdybanek- napar z tego zioła zastępuje mi czasem herbatę. Z akcentem na czasem. © teich
  • DST 14.20km
  • Teren 12.80km
  • Czas 01:27
  • VAVG 9.79km/h
  • Sprzęt Pożyczak
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 6 maja 2022

Małżeńsko po lesie

Ku radości i relaksowi.
Wiele miejsc blokowanych jest jeszcze przez wiatrołomy.
Wiele miejsc blokowanych jest jeszcze przez wiatrołomy. © teich
  • DST 12.00km
  • Teren 9.50km
  • Temperatura 17.0°C
  • Sprzęt Pożyczak
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 6 maja 2022

Do sklepu hydraulicznego

Po co spalać i tak drogiego dizla jak można spalać tłuszcz z własnego brzucha. W tych sympatycznych okolicznościach przyrody był to bardzo rozsądny pomysł.
Gdzieś po drodze.
Gdzieś po drodze. © teich
  • DST 12.00km
  • Czas 00:35
  • VAVG 20.57km/h
  • Sprzęt szatyn Romek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 5 maja 2022

Psyjażdżka

Przy ostatnich promieniach słońca.
Moje wiśnie w pełni rozkwitu
Moje wiśnie w pełni rozkwitu © teich
Wczesna odmiana jabłoni coraz odważniej otwiera kwiaty.
Wczesna odmiana jabłoni coraz odważniej otwiera kwiaty. © teich
  • DST 4.00km
  • Teren 1.00km
  • Sprzęt Sklepownik
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 3 maja 2022 Kategoria znasz li ten kraj

Dookoła Gopła

Rowery zapakowany na wyjazd majowy przydały się do okrążenia tego kujawskiego jeziora będącego w pierwszej dziesiątce co do wielkości wśród polskich jezior. Pomysł się zrodził po obejrzeniu plansz umieszczonych przy parkingu pod Krzywą Wieżą.
Więc co prawda bez flagi na  bagażniku , ale z sercem przepojonym uznaniem dla piękna naszego kraju ruszyliśmy przez kujawskie tereny , które wiekami były terenem sporów , wojen, wydzierania sobie tych żyznych ziem.
Gopło można okrążyć w dwóch wariantach różniących się długością.
Gopło można okrążyć w dwóch wariantach różniących się długością. © teich
Na szczęście kupiłem mapkę, szlak jest tak nieczytelny w terenie,  że nawigowanie tylko na podstawie odnalezionych znaków gwarantuje nocleg na łonie przyrody.
Krótki opis obydwu wariantów z tablicy pod Mysią Wieżą
Krótki opis obydwu wariantów z tablicy pod Mysią Wieżą © teich
Trzecia część trasy to takie właśnie kujawskie drogi i klimaty
Trzecia część trasy to takie właśnie kujawskie drogi i klimaty © teich
Choć wygląda  nieciekawie jak dla roweru szosowego  to opony 28x700 nie miały kłopotów z przejazdem po drogach polnych.

Prom przez Gopło- jeśli zbieracie pieczątki turystyczne to obsługa ma okazjonalny stempel.
Prom przez Gopło- jeśli zbieracie pieczątki turystyczne to obsługa ma okazjonalny stempel. © teich
Ewenement wart wyartykułowania- przeprawa promem była bezpłatna, a operator okzał się być nad wyraz sympatycznym młodym człowiekiem.
Półwysep , na który przeprawiamy się promem jest arcybajeczny. Krajobrazy, klimaty, cisza, dobry asfalt, altanka do odetchnięcia ( brak śmietniczki, śmieci należy zabrać ze sobą !), spodobało nam się. Bardzo.
Na końcu Gopła- teraz powrót- pod wiatr
Na końcu Gopła- teraz powrót- pod wiatr © teich
Nie jesteśmy jedyni na szlaku
Nie jesteśmy jedyni na szlaku © teich
Gopło zza kujawskiego rzepaku
Gopło zza kujawskiego rzepaku © teich
Prawdę powiedziawszy obiecywaliśmy sobie znacznie więcej kontaktu wzrokowego z taflą jeziora podczas tej kujawskiej rundy.  Takie widoki ,że widać w dalekim planie Gopło nie były zbyt częste.
To już ostatni kilometr.
To już ostatni kilometr. © teich
Zasłużony odpoczynek nad nadgoplańskiej plaży.
Domknięcie pętli - widok na Mysią Wieżę i wycieczkowiec Rusałka
Domknięcie pętli - widok na Mysią Wieżę i wycieczkowiec Rusałka © teich
Kruszwica zza Gopła
Kruszwica zza Gopła © teich
Kolegiata romańska w Kruszwicy nad wschodnim brzegiem Gopła
Kolegiata romańska w Kruszwicy nad wschodnim brzegiem Gopła © teich
  • DST 50.00km
  • Teren 12.00km
  • Temperatura 16.0°C
  • Sprzęt Basso
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl