Informacje

  • Wszystkie kilometry: 53675.75 km
  • Km w terenie: 3854.50 km (7.18%)
  • Czas na rowerze: 107d 18h 03m
  • Prędkość średnia: 19.18 km/h
  • Suma w górę: 11026 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy teich.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Sobota, 15 sierpnia 2026

Uroczystości odpustowe na Jasnej Górze i powrót z Warszawy

O godzinie 5 pobudka. Zwyczajowo wstaję o tej godzinie do pracy, więc nie było kłopotów z samym rozbudzeniem się , a chciałem skorzystać z toalet zanim rozpocznie się ogólne wstawanie.. Ponieważ msza odpustowa dla pielgrzymów z Warszawy miała się odbyć o godzinie 8 więc miałem jeszcze na tyle czasu, że wskoczyłem do śpiwora i ... zasnąłem.
Obudził mnie wielki gwar, rzut oka na zegarek i mamy już prawie 7.20. W ciągu  dwudziesty minut robię porządek ze sobą , bagażami, sakwami i namiotem i udaje się do odległego o ok 1,5 km zakony paulinów.
Z wielu uliczek ciągną piesi na msze odpustową.
Na miejscu jestem ok 10 minut przed mszą, nie mając do czego przyczepić roweru rozkładam się na trawie ( niestety wszystkie miejsca w cieniu już zajęte) i tak grzeję się  co początkowo sprawia mi przyjemność a potem już temperatura szybko rośnie i zaczyna być gorąco. Ale cóż tam taka msza to może 2 godziny, wszak musi się zakończyć przed 11 , na którą zaplanowano główne uroczystości odpustowe. Nie ma kłopotu wytrzymuję w tej podniosłej atmosferze.. 
Po zakończeniu mszy idę jeszcze do kaplicy z cudownym obrazem, ale ilość pątników jest już tak duża ,że pozostaje mi jedynie dotrzeć do bocznej nawy .
Ok 11.30 opuszczam Jasną Górę kierując się na dworzec w Częstochowie, gdzie docieram zupełnie na okrętkę dojeżdżając przez pomyłkę wcześniej na dworzec Częstochowa Stradom. A potem zostaje już podróż Łódzkimi Kolejami Aglomeracyjnymi z Częstochowy do Warszawy Zachodniej z przesiadką w Koluszkach.
Miałem wysiąść w Skierniewicach by wrócić stamtąd rowerem do domu, ale zniewalający upał i brak możliwości nabycia czegokolwiek do picia zmienił decyzję by dojechać do Warszawy  czym zmniejszyłem dystans do pokonania na rowerze o połowę .
Rower spakowany na powrót
Rower spakowany na powrót © teich
Uroczysta msza święta dla pielgrzymi warszawskiej
Uroczysta msza święta dla pielgrzymi warszawskiej © teich
Ja wychodzę ale do klasztoru kierują się kolejne dziesiątki ludzi
Ja wychodzę ale do klasztoru kierują się kolejne dziesiątki ludzi © teich
A tak wygląda moja nawigacja w drodze.  Zwyczajowo nie korzystam z elektroniki tak długo jak na prawdę nie muszę.
A tak wygląda moja nawigacja w drodze. Zwyczajowo nie korzystam z elektroniki tak długo jak na prawdę nie muszę. © teich
  • DST 32.00km
  • Sprzęt Basso
  • Aktywność Jazda na rowerze

Komentarze
meteor2017 - Od początku nie brałem pod uwagę powrotu na kołach całej trasy a jedynie wersję ze Skierniewic, co i tak ograniczyłem do powrotu z Warszawy. Ze względów pogodowych właśnie.
yurek55 - u ciebie jest większa potrzeba dotarcia w konkretny punkt aby dodać kolejny kwadrat, mi wystarczy świadomość sytuacyjna dobrze utrzymywanego kierunku. Dlatego póki co nawigowanie przez programy w smartfonach lub dedykowanych do tego urządzeniach jest mi w zasadzie zbędne. Jedynymi wyjątkami jest odnajdywanie się w miastach, tam rzeczywiście nawigacja satelitarna pokazuje swą wyższość nad mapami papierowymi, że nie wspomnę o ręcznych wskazówkach.
teich
- 10:43 czwartek, 20 sierpnia 2026 | linkuj
Ja miałem tak rozpisaną trasę jadąc do Włoch na wakacje samochodem. Był rok 1996,
yurek55
- 19:24 poniedziałek, 17 sierpnia 2026 | linkuj
Normalnie bym napisał, że także wrócić powinieneś rowerem... ale jazda w taki upał i to popołudniu, to masakra, więc sobie odpuszczę ;-)
meteor2017
- 14:42 poniedziałek, 17 sierpnia 2026 | linkuj
Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa wnymo
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]


Blogi rowerowe na www.bikestats.pl