Informacje

  • Wszystkie kilometry: 52663.75 km
  • Km w terenie: 3832.50 km (7.28%)
  • Czas na rowerze: 105d 15h 13m
  • Prędkość średnia: 19.19 km/h
  • Suma w górę: 11026 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy teich.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Poniedziałek, 30 grudnia 2013

dopracowo i dosklepowo

Po pracy skoczyłem do Lidla- o rety tylochna samochodów na parkingu przed piaseczyńskim Lidlem jeszcze nie widziałem. Przełożyło się to na długie oczekiwanie do kasy. Powrót wzdłuż torów kolejki grójeckiej
Ostatnie chwile dnia, krótkiego zimowego dnia.


W Złotokłosie było już całkiem ciemno, dalej pojechałem nie przy torowisku ale drogami bitymi.
  • DST 34.00km
  • Teren 8.00km
  • Czas 02:04
  • VAVG 16.45km/h
  • Sprzęt Grand
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 28 grudnia 2013

Do Worowa i Jeziórki

Poranny wypad do miejscowości Jeziórka i Worów. To ostatnie dwa kościoły z dekanatu grójeckiego , których brakowało mi w kolekcji.

Przy okazji skręciłem na Zaleen z licznych dworów w okolicach Grójca, który występuje w kanonie dworów i pałaców Mazowsza. Brak liści na drzewach odsłania zabytkowe budynki, które skrywają się przez większą część roku za zasłoną zieleni.

.

Gdzieś po drodze z Zalesia do Przybyszewa- piękny grudniowy poranek
Gdzieś po drodze z Zalesia do Przybyszewa- piękny grudniowy poranek © teich

Już blisko do Jeziórki - trzeba tylko przekroczyć most na Jeziorce w Jeziorach
Już blisko do Jeziórki - trzeba tylko przekroczyć most na Jeziorce w Jeziorach © teich




To nie skansen w Sierpcu, to prawdziwy mazowiecki drewniak w Rembertowie Grójeckim
To nie skansen w Sierpcu, to prawdziwy mazowiecki drewniak w Rembertowie Grójeckim © teich

I modrzewiowy kościół pw św Jana Chrzciciela z bardzo ciekawym wnętrzem, perełka dekanatu tarczyńskiego
I modrzewiowy kościół pw św Jana Chrzciciela z bardzo ciekawym wnętrzem, perełka dekanatu tarczyńskiego © teich Najdalszy punkt dzisiejszej wycieczki - kościół w Jeziórce
Najdalszy punkt dzisiejszej wycieczki - kościół w Jeziórce © teich





Okazały dwór w Zalesiu k. Grójca- niestety całkowicie niedostępny. Zdjęcia możliwe w zasadzie z jednej perspektywy w czasie gdy liście są na ziemii nie na gałęziach
Okazały dwór w Zalesiu k. Grójca- niestety całkowicie niedostępny. Zdjęcia możliwe w zasadzie z jednej perspektywy w czasie gdy liście są na ziemii nie na gałęziach © teich

Pierwszy przystanek na trasie dzisiejszej jazdy- Worów
Pierwszy przystanek na trasie dzisiejszej jazdy- Worów © teich

______________________________________________________________________

Nie leży mi zupełnie nowy edytor na bikestacie to kolejny przykład ,że nowe jest wrogiem dobrego

Jak zmienić np kolejność zdjęć by była zgodna z kierunkiem pokonywania trasy a nie dopisywaniem do notatki?

  • DST 47.00km
  • Teren 3.00km
  • Czas 02:22
  • VAVG 19.86km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Sprzęt Basso
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 23 grudnia 2013

na pocztę i do sklepu-tuż przedświątecznie

Ostatnie chwile przed Świętami, jeszcze ostatnie brakujące zakupy i ostatnie pocztówki z życzeniami.
Poczta w Tarczynie - filia w Prażmowie
Poczta w Tarczynie - filia w Prażmowie © teich
Gołe bezlistne konary drzew odkrywają od czasu do czasu nietypową architekturę mieszkalną
Gołe bezlistne konary drzew odkrywają od czasu do czasu nietypową architekturę mieszkalną © teich


  • DST 10.00km
  • Czas 00:45
  • VAVG 13.33km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Sprzęt Grand
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 4 grudnia 2013

Dziś wspomnienie świętej Barbary- patronki....wielu przysłów ludowych

O patronce dzisiejszego dnia można przeczytać tutaj garść informacji. Chyba najbardziej znana postać świętej. świętego w Polsce, kiedy od czasów Gierka kult górnictwa miał swe liczne odzwierciedlenie w środkach masowego przekazu. Warto przypomnieć ,że to jedyne imię, które pojawia się w naszym hymnie- ".... mówi ojciec do swej Basi mocno zapłakany, słuchaj Basiu pono nasi bija w tarabany .."
Ale jako się napisało święta Barbara patronuje licznym przysłowiom ludowym . Najbardziej znane to zdaje się "Gdy Barbara po wodzie Święta po lodzie, gdy Barbara po lodzie Święta po wodzie." Ja dodam od siebie jeszcze zbliżone w duchu 'Gdy w Barbarę pada - zima ostra się zapowiada". Póki co nie pada , dzień zacząłem przy minus 6, i słonecznej pogodzie co tak naprawdę nie wiadomo jakiej pogodzie wróży w Boże Narodzenie. Może inne zatem przysłowie 'Kiedy na św. Barbarę błoto, będzie zima jak złoto" - u mnie błota nie ma, czyżby i zimy miało nie być(Hurra!!)? I w tym samym duchu "Gdy w świętą Barbarę ostre mrozy, to na zimę gotuj wozy, a gdy roztajanie, każ opatrzyć sanie" - i tu już jest zagwozdka- bo jest i poranny mróz jest i roztajanie w ciągu dnia, czyli na Seweryna (8 stycznia) jest zima lub jej ni ma.
I na koniec powiedzenie "wyjść jak Barbara na Trynach" niby to samo znaczy co "wyjść jak Zabłocki na mydle" ale skąd taka etymologia nie mam pojęcia, chętnie dowiem się jak ktoś może to wyjaśnić.
I ostatnie nawiązanie do świętej Barbary- jej rzeźba umieszczona przy ulicy Ludnej w Warszawie to dla mnie jedna z wizytówek warszawskiego Solca.
Rowerowo całkiem sympatycznie - do pracy dojechałem w 30 minut i 8 sekund czyli o jakieś 4 minuty krócej niż w ostatnich wielu dniach, myślę ,że to przez mróz. Jak wiedzą wszyscy , którzy chodzili na fizykę wraz ze spadkiem temperatury ciała się kurczą, widocznie droga do pracy też uległa skróceniu i zapewne dlatego 4 minuty oszczędności. Ciekawe czy na okoliczność skrócenia szyn szybciej dojeżdża się zimą do pracy tramwajem w porównaniu do lata?
Po południu na chwilę wpadłem na dworzec PKP w Piasecznie, widzę , ilość rowerów czepianych do stojaków zmniejszyła się ale dalej są one obecne.
Rowery pod stacją w Piasecznie © teich

Znaczy nie straszne nam zimowe chłody. Ostatnie 6 kilometrów pod całkiem spory wiatr. Rzut oka na termometr w domu +1!
  • DST 30.00km
  • Czas 01:21
  • VAVG 22.22km/h
  • Temperatura -6.0°C
  • Sprzęt Basso
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 3 grudnia 2013

Grudzień jak łagodny wszędzie, cała zima dzieckiem będzie.

No to ranek dziś przymroził , -5 na termometrze i wszystko pokryte siwym szronem. Trochę bałem się jazdy, bo ilu trafi się niechlujów, którym nie chciało się odskrobać szyby i liczyli na jej odtajenie w trakcie jazdy? Dzięki Bogu wszystko poszło szczęśliwie.Powrót tradycyjnie w ciemnościach. dziś nogi niosły.
Ulica Sienkiewicza w Piasecznie, na latarniach świcą się już świąteczne ozdoby © teich
  • DST 32.00km
  • Czas 01:21
  • VAVG 23.70km/h
  • Temperatura -5.0°C
  • Sprzęt Basso
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 2 grudnia 2013

Gdy na początku grudnia pogoda stała zima będzie długo biała.

Rano w szarówce droga mija dosyć szybko, powrót w ciemnościach popołudnia wydłuża całość eskapady. Do tego wilgotna jezdnia potęguje wrażenie mroku i ciemnicy. Muszę koniecznie zabierać ze sobą dodatkowa latarkę ,która będę wykorzystywał na długich samotnych odcinkach drogi, gdy wyprzedzające samochody nie podświetlają od tyłu jezdni.. Strasznie zmarzły mi stopy, pomimo, że dziś nie było mrozu, wieczorem czując jakieś dziwne swędzenia w nosie zaaplikowałem sobie moczenie nóg w gorącej wodzie z olejkiem miętowym. Pomogło.
Pomieszczenia na poddaszu poczty rozświetlone zimnym światłem.Czyżby zaczął się ruch w przedświątecznych przesyłkach? © teich
  • DST 30.00km
  • Czas 01:31
  • VAVG 19.78km/h
  • Temperatura 1.0°C
  • Sprzęt Basso
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 26 listopada 2013

dopracowo- stopy marzną

Po drodze jeszcze zakupy, łącznie 6 kg w plecaku. Środę odpuszczam , spory mróz rano a ja musze coś wymysleć by mi stopy nie marzły ( lub zaczekać na mniejszy mróz).
  • DST 32.00km
  • Czas 01:31
  • VAVG 21.10km/h
  • Temperatura 0.0°C
  • Sprzęt Basso
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 20 listopada 2013

dopracowo - niespodzianie ciepły wieczór

Trochę martwiłem się o dzisiejszy powrót, po tym jak pan Kret w telewizorni zapowiedział możliwość deszczu ze śniegiem.Nic takiego na szczęście nie miało miejsca. Było nadspodziewanie ciepło- przjeżdżając obok tablicy LED okazało się ,że tuż przed 17tą było 8,5 st C powyżej zera. I niech tak będzie aż do sylwestra.
Po wczorajszym sukcesie naszych kopaczy postanowiłem się czegoś napić, nieco spóźniony toast argentyńskim winem ze szczepu Malbec. Za działaczy piłki kopanej , by potrafili znaleźć jeszcze kilka drużyn , które nie skroją nam manta. Zdrowie!
  • DST 34.00km
  • Czas 01:22
  • VAVG 24.88km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Sprzęt Basso
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 19 listopada 2013

dopracowo

  • DST 40.00km
  • Czas 01:44
  • VAVG 23.08km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Sprzęt Basso
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 15 listopada 2013

dopracowo

  • DST 34.00km
  • Czas 01:17
  • VAVG 26.49km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Sprzęt Basso
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl