Środa, 12 maja 2021
Do i odpracowo
Powrót przez tereny uzdrowiskowe Konstancina. Nie do opisania co dzieje się na starorzeczu Jeziorki , awifauna już nie śpiewa, ona wydziera się na całego, raj dla birdwatcherów. Kilku spotkałem z aparatami o tak wielkich obiektywach, że mogli by zobaczyć orbitującą stację kosmiczną.

Starorzecza Jeziorki to raj dla ptaków © teich

Ptaki mają używanie, bo teren mocno podmokły, niedostępny dla intruzów ludzkich , psich i kocich. © teich

Starorzecza Jeziorki to raj dla ptaków © teich

Ptaki mają używanie, bo teren mocno podmokły, niedostępny dla intruzów ludzkich , psich i kocich. © teich
- DST 65.00km
- Teren 2.00km
- Czas 02:50
- VAVG 22.94km/h
- Temperatura 23.0°C
- Sprzęt Basso
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 11 maja 2021
do i odpracowo
Pogoda sprzyja

Jak dobrze wstać skoro świt, jutrzenki blask duszkiem pić... © teich
Powrót natomiast w ładnej pogodzie ale z dość silnym wiatrem prawie w twarz i mnóstwem postojów na czerwonym świetle.

Jak dobrze wstać skoro świt, jutrzenki blask duszkiem pić... © teich
Powrót natomiast w ładnej pogodzie ale z dość silnym wiatrem prawie w twarz i mnóstwem postojów na czerwonym świetle.
- DST 62.00km
- Czas 02:51
- VAVG 21.75km/h
- Sprzęt Basso
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 10 maja 2021
odpracowo
Korzystając z przyjaznej pogody w dwa miejsca na Mokotowie, gdzie ani moja noga ani opona mojego roweru wcześniej nie miała okazję bycia.

Relief ze świętym Szczepanem nad wejściem do kościoła pod tym wezwaniem- Warszawa Mokotów © teich

Relief ze świętym Szczepanem nad wejściem do kościoła pod tym wezwaniem- Warszawa Mokotów © teich
- DST 32.00km
- Czas 01:30
- VAVG 21.33km/h
- Sprzęt Basso
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 10 maja 2021
Poleśnie
To już nawet nie była jazda relaksacyjna, to było delektowanie się słoneczną, ciepłą wiosną na łonie lasu. Ptaków śpiew wprost upajał i choć mocno pocięte są lasy chojnowskie to wyraźnie widać ,że w miejsce sosnowych borów są w tej chwili sadzone w dużej części grabiny i dąbrowy. Niestety nikt nie wypasa już ani bydła ani świń po lasach więc stanowiska jasnej dąbrowy powoli odchodzą w historię.
- DST 17.00km
- Teren 13.00km
- Czas 01:31
- VAVG 11.21km/h
- Sprzęt Pożyczak
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 6 maja 2021
W poszukiwaniu ujścia Neru
Ujście rzeki tak jakoś mi się kojarzy zawsze mistycznie. I tym razem chciałem zobaczyć jak ten Ner, którego już po mostkach trawersowałem kilka razy, uchodzi do Warty. Niestety nie było mi dane tego zobaczyć , sprzysięgły się siły natury ( nadchodząca nawałnica) i nieznajomość terenu, a ze względu na niski poziom naładowania aku w komórce nie chciałem odpalać gps i internetu. Jedyny widziany człowiek odradzał, informując o mocno podmokniętych łąkach ale co tam... Póki słońce świeciło było nadzwyczaj sielsko, końcówka wycofu w bardzo silnym wietrze i zacinającym deszczu. Po fakcie okazało się ,że ujście Neru należy szukać bardziej od strony Chełmna niż Zawadki. Mam nadzieję powrócić w tamte okolice.

Zielono mi. © teich

W stronę Neru © teich

Z tej kępy dobiegały tak intensywne ptasie trele,że ornitolodzy spedzili by przy niej całe kwadranse- muzyka z natury © teich

Za rozlewiskiem łąkowym widoczny nurt Warty © teich

Sielsko nad nawdwarciańskich łąkach © teich

Wodowskaz na Warcie, niebo zaczyna się gniewać. © teich

Ten wał chmur na niebie w ciągu 20 minut przeistoiczy się w groźny szkwał © teich

Rgilewka jeszcze przed nawałnicą © teich

Rgilewka z jeszcze spokojną wodą choć niebo robi się z minuty na minutę ciemniejsze. © teich

Rgilewka i jej sfalowane wody wywołane silnym szkawlistym wiatrem wiejącym pod prąd © teich

Zielono mi. © teich

W stronę Neru © teich

Z tej kępy dobiegały tak intensywne ptasie trele,że ornitolodzy spedzili by przy niej całe kwadranse- muzyka z natury © teich

Za rozlewiskiem łąkowym widoczny nurt Warty © teich

Sielsko nad nawdwarciańskich łąkach © teich

Wodowskaz na Warcie, niebo zaczyna się gniewać. © teich

Ten wał chmur na niebie w ciągu 20 minut przeistoiczy się w groźny szkwał © teich

Rgilewka jeszcze przed nawałnicą © teich

Rgilewka z jeszcze spokojną wodą choć niebo robi się z minuty na minutę ciemniejsze. © teich

Rgilewka i jej sfalowane wody wywołane silnym szkawlistym wiatrem wiejącym pod prąd © teich
- DST 12.00km
- Teren 12.00km
- Czas 00:56
- VAVG 12.86km/h
- Temperatura 17.0°C
- Sprzęt Basso
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 4 maja 2021
Dopracowo
Rześki słoneczny poranek, czereśnie w pełni zakwitu.
- DST 31.00km
- Czas 01:21
- VAVG 22.96km/h
- Sprzęt Basso
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 2 maja 2021
Do ujścia Tarczynki
Niedziela dała się poznać wyjątkowo niekorzystną pogoda jeśli chodzi o rowerowanie, ale miałem w planach od dawna dotarcie do ujścia Tarczynki. Misja nieco szalona, gdyż przy ładnej pogodzie trzeba częściowo jechać przez mokradła a teraz po porannej ulewie tym bardziej zrobiło się mokro w lesie. przełożyło się to szybka na taki sam stan w butach. poza tym cudownie bajeczne miejsce. Trel ptaków, skrzeczenie jakichś ptaków wodnych, szum Tarczynki na powalonych pniach, i tylko żeremie zostały zniesione przez wodę i nie ma żadnej z dwóch. Mury dawnego młyna ciągle stoją, choć coraz bardziej skrywają się pod kożuchem porostów i glonów. Najważniejsze ,że nie ma jeszcze komarów. Jedno z magicznych miejsc gdzie chce się wracać.

Resztki starego młyna nad Tarczynką, kiedyś tu był waypoint ustawiony przez kolegę Surfa © teich

Cudownie © teich

Piaszczyste dno Tarczynki © teich

Kręty bieg Tarczynki, woda czysta jakby tak ją zarybić lipieniem i pstrągiem? © teich

Jedna z żeremi zniesiona przez wodę. © teich

Tu też kiedyś była żeremia. Jeśli bobry się wyniosły to raczej z braku pożywienia niż niedogód okolicy. © teich

Ujście Tarczynki do Jeziorki © teich

Resztki starego młyna nad Tarczynką, kiedyś tu był waypoint ustawiony przez kolegę Surfa © teich

Cudownie © teich

Piaszczyste dno Tarczynki © teich

Kręty bieg Tarczynki, woda czysta jakby tak ją zarybić lipieniem i pstrągiem? © teich

Jedna z żeremi zniesiona przez wodę. © teich

Tu też kiedyś była żeremia. Jeśli bobry się wyniosły to raczej z braku pożywienia niż niedogód okolicy. © teich

Ujście Tarczynki do Jeziorki © teich
- DST 16.00km
- Teren 14.00km
- Czas 01:06
- VAVG 14.55km/h
- Sprzęt Pożyczak
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 30 kwietnia 2021
Do i odpracowo
Dziś jako jedyny miałem dyżur w pracy, reszta odbierała sobie wolne na okoliczność 1 majowego święta wypadającego w sobotę. Nie śpiesząc się zatem pojechałem rowerem do pracy po raz pierwszy w tym roku do czego zachęciła mnie również przyjazna temperatura +10 st. C o 5.45. Biorąc pod uwagę ,że w poniedziałek o tej porze musiałem skrobać szyby samochodu przed wypadem do Poznania, to zmiana temperatury jak najbardziej odebrana przez mnie korzystnie. Ruch na ddrce przy Puławskiej znikomy, w stronę do Warszawy minąłem raptem jedną osobę , od Warszawy jechały dwie, czyli jednak majówka rozpoczęta. Powrót w jakimś zimnym wietrze z NNW, który dość dobrze pchał na całym odcinku Puławskiej. A przy Ruchanie piaseczyńskim ludzi jak przed świętami Bożego Narodzenia, wszyscy po zakupy na grilla?

Kościół pw św. Kazimierza na Chełmskiej w Warszawie © teich

Kościół pw św. Kazimierza na Chełmskiej w Warszawie © teich
- DST 64.00km
- Czas 02:49
- VAVG 22.72km/h
- Sprzęt Basso
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 20 kwietnia 2021
odpracowo
Niby ,że miało padać , nawet kłębiły się chmury jakby na burze ale do niczego nie doszło.

Pamięci powstańców. © teich

Pamięci powstańców. © teich
- DST 38.00km
- Czas 01:42
- VAVG 22.35km/h
- Sprzęt Basso
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 19 kwietnia 2021
odpracowo
Oby taka pogoda zagościła na trochę dłużej niż jeden dzień. A w lesie znów pełno samochodów, ludzie uciekają z bloków na łono przyrody, tu nie ma covida, szczujni straszącej pomorem,gorliwych służbistów ścigających za maseczkę pod nosem lub całkowity jej brak a jest swoboda i zdrowe powietrze.

Leśny parking © teich

Leśny parking © teich
- DST 39.00km
- Czas 01:37
- VAVG 24.12km/h
- Temperatura 14.0°C
- Sprzęt Basso
- Aktywność Jazda na rowerze


