Informacje

  • Wszystkie kilometry: 52663.75 km
  • Km w terenie: 3832.50 km (7.28%)
  • Czas na rowerze: 105d 15h 13m
  • Prędkość średnia: 19.19 km/h
  • Suma w górę: 11026 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy teich.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Czwartek, 14 września 2017

veturilowanie

Dwa kursy z Mokotowa na Wole i powrotnie. Celowo zahaczyłem o dawne technikum kolejowe licząc na sfotografowanie parowozów, które kiedyś stały przed tym budynkiem. Niestety po parowozach nie było śladu. Czyżby jedynym pomnikowym taborem był Sn81 w centrali Przewozów Regionalnych na Radzymińskiej?
Za to pierwszy raz poszwędałem się( ciekawostka wałęsać się to po czesku szwędać, Wałęsa zatem to po czesku szwędaczek /zasłyszane/)   po nowej hali dworca Warszawa Zachodnia wybudowanej po południowej stronie peronów.  Robi pozytywne wrażenie, a i dawna klitka po wolskiej stronie od czasów sprzed Euro2012 też jest OK. Kupującym bilety kolejowe polecam tą drugą- wolską część dworca- żadnych kolejek.
  • DST 17.00km
  • Czas 01:58
  • VAVG 8.64km/h
  • Sprzęt Pożyczak
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 13 września 2017

veturilowo

To już czwarta reklamacja w tym roku w Nextbike. Kolejna uznana, co nie zmienia mojego negatywnego zdania o nowych panelach w stacjach wypożyczeni. Tam gdzie są stare nie mam kłopotów, tam gdzie nowe co jakiś czas mam blokowane konto. Moje uznanie dla tej firmy maleje z upływem kolejnych tygodni roku.
  • DST 8.00km
  • Czas 01:01
  • VAVG 7.87km/h
  • Sprzęt Pożyczak
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 11 września 2017

Odpracowo veturio

I znów rano padało, więc rower tylko od pracy do Polonusa
  • DST 4.00km
  • Czas 00:20
  • VAVG 12.00km/h
  • Sprzęt Pożyczak
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 10 września 2017

na grzyby i po lesie

Zapachy lasu przyjemnie koją nerwy całego tygodnia.
  • DST 14.00km
  • Teren 12.00km
  • Czas 01:13
  • VAVG 11.51km/h
  • Sprzęt wolna ukraina
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 8 września 2017

Dopracowo - Veturilo

tylko w jedną stronę bo padało
  • DST 4.00km
  • Czas 00:19
  • VAVG 12.63km/h
  • Sprzęt Pożyczak
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 31 sierpnia 2017

Częściowo sladem Katany, częściowo śladem Yurka

Standardowa trasa do i z pracy uległa koniecznej modyfikacji. Pilnie musiałem podjechać w okolice ciepłowni na Połczyńskiej. Droga z Siekierek prowadziła przez Czerniakowską, Gagarina, Batorego, Rastafińskich , Banacha, Bitwy Warszawskiej, Prymasa , Kasprzaka i Wolską. Praktycznie przez połowę lewobrzeżnej Warszawy. I będąc na wolskim odcinku mojego szlaku przypomniała mi się statystyka zamieszczona w jednym z ostatnich maili przez Yurka - to co się działo na ścieżce wzdłuż Prymasa i Kasprzaka ukazało jak ważne dla rowerzystów są te arterie i jak wielu korzysta z roweru. Tłok na wąskich odcinkach dróg rowerowych i chodnika wzdłuż Wolskiej / Połczyńskiej. Może miasto zamiast budować nie zbyt potrzebną ścieżkę wzdłuż Puławskiej  powinno wykonać najpierw jednorodną ścieżkę na osi WZ od Prymasa na zachód. Rowerzystów tam wielu, a chodnik jeszcze z płyty betonowej 40ki. Wzdłuż Puławskiej dobrze się jedzie na krawędzi jezdni , ta inwestycja może poczekać.
Powrót przez  Włochy, Okęcie, Raszyn- czyli śladem Katany, a potem skręt na Falenty i przez wioski południowe do domu- czyli częściowo śladem Yurka.
Szybko zachodzące słońce przypomniało mi by uzupełnić rower o oświetlenie, bo same odblaski to trochę mało .A wieczór był wyjątkowo ciepły, aż miło się było rozpędzać  gnając w stronę domu.
Węzeł Łopuszańska / Aleje Jerozolimskie
Węzeł Łopuszańska / Aleje Jerozolimskie © teich
Stacja Warszawa Raków- tu popełniłem błąd zamiast pojechać Krakowiaków do Krakowskiej pojechałem dalej Łopuszańską
Stacja Warszawa Raków- tu popełniłem błąd zamiast pojechać Krakowiaków do Krakowskiej pojechałem dalej Łopuszańską © teich
Bombardier CRJ 100 lub 200 podchodzi do lądowania
Bombardier CRJ 100 lub 200 podchodzi do lądowania © teich
I za chwilę dotknie kołami pasa
I za chwilę dotknie kołami pasa © teich
  • DST 83.00km
  • Czas 03:18
  • VAVG 25.15km/h
  • Temperatura 27.0°C
  • Podjazdy 123m
  • Sprzęt Basso
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 30 sierpnia 2017

do i odpracowo - murale filmowe cd

Tym razem poranek był naprawdę chłodny. Wyjrzałem przez okno kilka minut po 6 i nie było mgły - myślałem ,że to zwiastun temperatury powyżej 10 st C, a termometr pokazał raptem 5. Powrót komfortowy na pewno było ze 25 stopni.
Mural ze sceną  filmu
Mural ze sceną filmu "Jalk to się robi " - Maklakiewicz , Himmilsbach © teich
Mural ze sceną  filmu
Mural ze sceną filmu "Jalk to się robi " - Maklakiewicz , Himmilsbach © teich
Mural ze sceną  filmu
Mural ze sceną filmu "Trzeba zabić tę miłość" - Himmilsbach © teich
By l oczywiście jeszcze mural ze sceną filmu "Rejs" ( nie wiedzieć czemu uważanego za kultowy) ale zdjęcie okazało się nie ostre. Może innym razem
  • DST 63.00km
  • Czas 02:57
  • VAVG 21.36km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Sprzęt Basso
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 29 sierpnia 2017

do i odpracowo - filmowe murale

Rano chłodno,  ale po południu słoneczko jeszcze potrafi podgrzać  powietrze., co sprzyja radości z pedałowania.
Mural ze sceną  filmu
Mural ze sceną filmu "Niebieskie jak Morze Czarne " - Maklakiewicz   © teich
Mural ze sceną  filmu
Mural ze sceną filmu "Dancing w kwaterze Hitlera " - Maklakiewicz © teich
Mural ze sceną  filmu
Mural ze sceną filmu "Cała naprzód" - Maklakiewicz , Cybulski, Litwin ( ten od psa Cywila) © teich
  • DST 63.00km
  • Czas 03:01
  • VAVG 20.88km/h
  • Temperatura 27.0°C
  • Sprzęt Basso
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 27 sierpnia 2017

Las Kabacki wte i wewte i jeszcze w poprzek

Mieliśmy pojechać na omegę do Zegrza , jednak zbyt długi niedzielny sen i przeciągające się śniadanie spowodowało dynamiczną zmianę planów. Wybór padł na rowerowanie - warianty były dwa- brzegiem Wisły do Wilanowa oraz penetracja Lasu Kabackiego. Wariant pierwszy upadł  ze względu na wzmagający się wiatr. Na planie pozostał  rezerwat Las Kabacki.
Las Kabacki wte i wewte i jeszcze w poprzek i w poprzek odwrotnie zjechany został rodzinnie. Okazało się, że ścieżki tam doskonałe do przemierzania na rowerze a tłok na niektórych odcinkach taki ,że nie można było jechać obok siebie, bo spacerowicze, bo inni rowerzyści z naprzeciwka, bo dzieci i niejednokrotnie ściganci. Jak w tym wszystkim mają się pomieścić jeszcze sarny i dziki?
Krzyż na końcu Nowoursynowskiej przed wjazdem w kompelk leśny
Krzyż na końcu Nowoursynowskiej przed wjazdem w kompelk leśny © teich
Roewrzyści i rowerzystki w dużej ilości,  nie miałem świadomości ,że krążenie po Lesie Kabackim jest tak bardzo popularne
Roewrzyści i rowerzystki w dużej ilości, nie miałem świadomości ,że krążenie po Lesie Kabackim jest tak bardzo popularne © teich
Dąb kabacki
Dąb kabacki © teich
Krzyż i kamień na miejscu upadku Iła 76 Kościuszko
Krzyż i kamień na miejscu upadku Iła 76 Kościuszko © teich
Bardzo wdzięczne bagienko i do tego bez komarów
Bardzo wdzięczne bagienko i do tego bez komarów © teich
Tablica upamiętniająca miejsce straceń Polaków w Lesie Kabackim
Tablica upamiętniająca miejsce straceń Polaków w Lesie Kabackim © teich
Wysforowałem się na prowadzenie przed wszystkimi rowerzystami, spacerowiczami i  biegaczami i oto panorama lasu bez ludzi
Wysforowałem się na prowadzenie przed wszystkimi rowerzystami, spacerowiczami i biegaczami i oto panorama lasu bez ludzi © teich
Zając w słonecznikach, ale tuż przy zagonie kapusty, pomimo to jakiś taki chudy
Zając w słonecznikach, ale tuż przy zagonie kapusty, pomimo to jakiś taki chudy © teich
A na polanie powsińskiej jakiś jubel, z muzyką słyszalną na 100 metrów, po drodze mijała nas straż miejska czyżby miała kogoś uciszyć?
Krótka konstatacja:
- Las Kabacki wydaje się z perspektywy Puławskiej większy niż jest naprawdę, pokonanie go w osi północ-południe to koło kwadransa,
- ścieżki leśne są gładkie, mało jest błota a piachu prawie wcale, korzenie mało dokuczliwe i wyłącznie w południowym skraju lasu w okolicach ścieżki biegnącej przy Jagielskiej
- zaskakująca mnie ilość korzystających z tego lasu, to w zasadzie już jest park a nie rezerwat, oczywiście im dalej na południe tym frekwencja spada, ale pojawiają się ściganci na ich terenowych rowerach z kołami o szerokości 2,5 cala
- polana w Powsinie to zupełny folklor, ciekawy teren badań dla socjologów - co robi na łonie przyrody Polka z Polakiem i Polaczkami w czasie wolnym
  • DST 24.00km
  • Teren 22.00km
  • Czas 02:06
  • VAVG 11.43km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Sprzęt Pożyczak
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 25 sierpnia 2017

dio i odpracowo

Piątkowy powrót po raz kolejny wałem i podwalem Wisły.Ta trasa ma tak wielki urok, do tego 2017 jest ogłoszony ( nie wiem przez kogo) rokiem Wisły. A przy budowie zachodniego przyczółka mostu S8 udało mi się spotkać transport węgla do EC Siekierki. Remont torów łącznicy w Jeziornie i Mirkowie  został zatem zakończony.
Skład węgla ciągnięty przez tamarę z daleka dawał sygnały dźwiękowe
Skład węgla ciągnięty przez tamarę z daleka dawał sygnały dźwiękowe © teich
Coraz bliżej i coraz wolniej
Coraz bliżej i coraz wolniej © teich
A tych wagonów jest ze czterdzieści ale we wszystkich węgiel
A tych wagonów jest ze czterdzieści ale we wszystkich węgiel © teich
Moje ulubione widoki Wisła i wyspy zawadowskie
Moje ulubione widoki Wisła i wyspy zawadowskie © teich
Rezerwat Wyspy Zawadowskie jest częściowo  zagrodzony czego nie widac na zdjęciu ale i w terenie jest to mało widoczne , można się oszukać przy próbie penetracji
Rezerwat Wyspy Zawadowskie jest częściowo zagrodzony czego nie widac na zdjęciu ale i w terenie jest to mało widoczne , można się oszukać przy próbie penetracji © teich
  • DST 74.00km
  • Czas 03:01
  • VAVG 24.53km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Podjazdy 59m
  • Sprzęt Basso
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl