Informacje

  • Wszystkie kilometry: 52663.75 km
  • Km w terenie: 3832.50 km (7.28%)
  • Czas na rowerze: 105d 15h 13m
  • Prędkość średnia: 19.19 km/h
  • Suma w górę: 11026 m
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy teich.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Piątek, 24 marca 2017

Veturilo-dopracowo

Kolejny chłodny poranek, kolejne wypożyczenie roweru miejskiego. Zamiast płacić 3,4 za bilet mam przejazd za darmo lub za złotówkę w zależności ile czasu stracę na światłach , szczególnie przebrnięcie przez skrzyżowanie Niepodległości, Puławskiej, tramwajów , kolejnej nitki Puławskiej jest irytująco długie.
Na klonach rosnących na brzegu Jeziorka Czerniakowskiego pękły już pąki
Na klonach rosnących na brzegu Jeziorka Czerniakowskiego pękły już pąki © teich
A dziś kopcą dwa kominy
A dziś kopcą dwa kominy © teich
  • DST 8.00km
  • Czas 00:37
  • VAVG 12.97km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Sprzęt Pożyczak
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 23 marca 2017

Veturilo-dopracowo

Poranek przejmująco chłodny. Potem jeszcze przejazd z Zachodniego przez Bema i Kasprzaka , Prostą, Świętokrzyską na Krakowskie Przedmieście.
Kapliczka w ogrodzeniu posesji Powsińska 42
Kapliczka w ogrodzeniu posesji Powsińska 42 © teich
Widok na wschód z wiaduktu nad Jeziorkiem Czerniakowskim
Widok na wschód z wiaduktu nad Jeziorkiem Czerniakowskim © teich
Dziś kopci tylko jeden komin
Dziś kopci tylko jeden komin © teich
  • DST 11.00km
  • Czas 01:12
  • VAVG 9.17km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Sprzęt Pożyczak
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 21 marca 2017

Veturilo-dopracowo

Zamiast  najkrótszego 4 kilometrowego dojazdu do Puławskiej zahaczyłem jeszcze o Plac Trzech Krzyży. Jechałem sobie ciągiem Powsińska , Czerniakowska, by na skarpę podjechać Szwoleżerów i Agrykolą. Pomimo, że rower miejski to podjazd pod Agrykolę bezproblemowy, oczywiście byłem namiętnie prześcigany przez obecnych tam młodych adeptów kolarstwa., którzy wjeżdżali na górę i zjeżdżali w dół. Taki trening górskiej jazdy  w środku Warszawy.
Nie można powiedzieć by brakowało rowerów w stacjach wypożyczeń
Nie można powiedzieć by brakowało rowerów w stacjach wypożyczeń © teich 
Błotniste ulice stołecznego miasta
Błotniste ulice stołecznego miasta © teich
I  również ulice z kocich łbów, na Okrężnej chyba wyłącznie z powodów wizerunkowo konserwatorskich
I również ulice z kocich łbów, na Okrężnej chyba wyłącznie z powodów wizerunkowo konserwatorskich © teich
Ku pamięci po zlikwidowanej kolejce wilanowskiej łączącej w czasach świetności okolice Dworca Głównego  z Piasecznem przez Konstancin
Ku pamięci po zlikwidowanej kolejce wilanowskiej łączącej w czasach świetności okolice Dworca Głównego z Piasecznem przez Konstancin © teich
  • DST 18.00km
  • Czas 01:21
  • VAVG 13.33km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Sprzęt Pożyczak
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 19 marca 2017

Po lesie


Im dalej w las tym więcej drzew. A na niektórych ścieżkach leśnych im dalej w las tym więcej mokradeł. Już na wstępie przypłaciłem to mokrym butem, gdy przekraczając młak , noga mi się omykła do wody.. Ale dojechałem do nieco wcześniejszego ale końca. Innych rowerzystów w lesie nie spotkałem, było kilku spacerowiczów, dwóch jeźdźców i dwóch motocyklistów terenowych. Poza tym upojny zapach świeżo pozyskanego drewna złożonego w stosy.. Tylko ptaków nie było słychać wśród intensywnego szumu wiatru.
Początek drogi przez las zachęcający
Początek drogi przez las zachęcający © teich
Tędy jeszcze jechałem odważnie
Tędy jeszcze jechałem odważnie © teich
Z tej drogi się wycofałem
Z tej drogi się wycofałem © teich
Woda i błoto, na szczęście nie ma komarów, których nie znoszę
Woda i błoto, na szczęście nie ma komarów, których nie znoszę © teich
Tędy równiez nie ryzykowałem jazdy, po co ryzykować upadek w błoto?
Tędy równiez nie ryzykowałem jazdy, po co ryzykować upadek w błoto? © teich
Jeszcze nie wszystko zostało wywiezione po zimowym wyrębie. To co zostało bajecznie pachnie żywicą i tarcicą
Jeszcze nie wszystko zostało wywiezione po zimowym wyrębie. To co zostało bajecznie pachnie żywicą i tarcicą © teich

  • DST 15.00km
  • Teren 14.00km
  • Czas 01:13
  • VAVG 12.33km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Sprzęt wolna ukraina
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 17 marca 2017

Dopracowo - Veturilo

Nie wiem jak długo moje miejsce pracy będzie się znajdowało na Siekierkach, dawnej wsi nadwiślańskiej, która z majątku Wilanów została włączona przez Niemców do Warszawy. Dziś Siekierki kojarzą się przede wszystkim z elektrociepłownią , czasem z trasą szybkiego ruchu. Mi się kojarzą z obowiązkami zawodowymi. I sanktuarium, w którym jeszcze nie byłem, ale niemal codziennie widuję z mostu nad jeziorkiem Czerniakowskim (przynajmniej tak długo jak drzewa nie dostaną liści).
A okolica okazuje się być całkiem sympatyczna- taki głębszy oddech od trotuarów stołecznego miasta.Urok niewielkich enklaw osiedli jeszcze przedwojennych skłania mnie do głębszego przejrzenia warszawskiego przewodnika po miejscach nieznanych i znanych w wydaniu kolegi Oelki.
Żebym jeszcze dysponował takim nadmiarem czasu by zapoznać się z tym wszystkimi ciekawostkami, których zapewne nie szczędzi ta okolica. Na razie spróbuję intensywnie rozeznać podział administracyjny – gdzie Sadyba, gdzie Czerniaków, gdzie Siekierki, gdzie Sielce a gdzie Augustówka. Kiedyś to były samodzielne wsie , więc każda z nich musi mieć wyraźne granice, zapewne nie do zauważenia w dzisiejszej zurbanizowanej Warszawie, ale jakiś plan musi gdzieś być do znalezienia.
Na zachodnich krańcach Jeziorka Czerniakowskiego
Na zachodnich krańcach Jeziorka Czerniakowskiego © teich
  • DST 8.00km
  • Czas 00:40
  • VAVG 12.00km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Sprzęt Pożyczak
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 14 marca 2017

Pod kominy

Wzdłuż Powsińskiej ciągnie się ciąg pieszo- biegowo- rolkowo- rowerowy od skrzyżowania z Wilanowską i Wiertniczą aż po hotel Mrówka. Na razie nie jest najgorzej choć kolejne powstające inwestycje spowodują ,że za rok , może dwa w miarę jednolity trakt zostanie pocięty kilkunastoma wjazdami z Powsińskiej do przygotowywanych osiedli. Co się stanie z tą sympatyczną traską , gdy nuworysze będą rano wyjeżdżali swoimi lizingowanymi furami do biznesów?

Ruszyły prace polowe -to wcale nie jest Wilanów ani Powsin. Rola uprawiana jest znacznie bliżej -  na Sadybie
Ruszyły prace polowe -to wcale nie jest Wilanów ani Powsin. Rola uprawiana jest znacznie bliżej - na Sadybie © teich
  • DST 62.00km
  • Czas 02:54
  • VAVG 21.38km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Sprzęt Basso
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 28 lutego 2017

Premierowo

Zrobiłem to z wielkiej potrzeby wewnętrznej, choć pogoda zwłaszcza w trakcie powrotu była mocno zniechęcająca. Przy okazji zmieniłem trasę z jazdy przez Piaseczno i Puławską na trasę przez Żabieniec, Siedliska, Kierszek i Powsin. Jeszcze tylko ,że by droga przez Siedliska była w lepszym stanie byłoby git.

Jeszcze przymarźnięta warstewka lodu na jeziorku Czerniakowskim
Jeszcze przymarźnięta warstewka lodu na jeziorku Czerniakowskim © teich
  • DST 65.00km
  • Czas 02:58
  • VAVG 21.91km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Sprzęt Basso
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 30 października 2016

po chryzantemy i krótki spacer rowerowy

Po raz kolejny okazało się, że rower to nie tylko środek do rekreacji czy przemieszczania się , a;e również może być wykorzystywany do przewozów ładunków. Tym razem ładunkami były kupowane okazyjnie chryzantemy z prywatnego podwórka. Były tak rozłożyste ,że niepodobna było wziąć całe zamówienie na raz. Przy okazji odkryłem, że chryzantemy mają swój własny zapach.
Poniżej fotka z budowy linii kolejowej nr 8. która od kilku dni całkowicie sparaliżowała ruch samochodowy w Piasecznie. Z dwóch wiaduktów ponad torami tej linii oraz trzech przejazdów w użyciu pozostał jeden wiadukt i jeden przejazd. Dość powiedzieć ,że w ostatnią środę (dzień zamknięcia przejazdów kolejowych)  zamiast 50 minut wracałem samochodem do domu 2h20'.
Dwie lokomotywy przewoźnika STK- SM42-2622 , która wciągnęła w tory rozładunkowe zestaw węglarek z kruszywem na podtorze dowieziony Skodą 181 o numerze 018-3
Dwie lokomotywy przewoźnika STK- SM42-2622 , która wciągnęła w tory rozładunkowe zestaw węglarek z kruszywem na podtorze dowieziony Skodą 181 o numerze 018-3 © teich
Na marginesie nierowerowym - od około dwóch tygodni śledziłem na niemieckich portalach informacyjnych dyskusję o CETA, bo w Polsce brak było jakichkolwiek istotnych informacji i z dużym zaciekawieniem widzę, że narasta tam wśród społeczeństwa ferment względem usankcjonowanych dziesiątkami lat podziałów politycznych lewicy SPD i środka CDU. Prawicy przecież w Niemczech być nie może bo to niepoprawne politycznie i postrzegane jako niebezpieczne ( tak jakby NSDAP była prawicą). Coraz więcej jest zwolenników AfD ( jawi mi się jako coś w rodzaju ruchu Kukiz 15) i Pegidy ( czyli coś co porównałbym do partii Razem Zandberga) a najbardziej zaskakujące jest buntowanie się przeciw instytucjom europejskim. Niepodobna- Niemcy - największy beneficjent zjednoczenia Europy zaczynają oddolnie wyśmiewać biurokrację i fałszywą "demokrację " UE.
Przykład z oficjalnego obiegu:
Chwilka, musimy jeszcze krótko rozmówić się z Belgami
Chwilka, musimy jeszcze krótko rozmówić się z Belgami © teich
Aż muszę wybrać się do Reichu by zobaczyć od środka co się tam dzieje.
  • DST 13.00km
  • Teren 4.00km
  • Czas 01:02
  • VAVG 12.58km/h
  • Sprzęt Basso
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 14 października 2016

do i odpracowo i waypoint

Po wielu dniach bez roweru nadeszła chwila gdy ani deszcz, ani inne obowiązki nie stały na przeszkodzie by wykorzystać rower do dojazdu (i powrotu) z pracy. Z wielkim podziwem mijałem w ostatnich dniach kilkoro rowerzystów, którzy niezależnie od tego czy kropiło, padało  czy lało podążali rowerami do swych obowiązków, o czym wnioskuje na podstawie mijania w tym mniej więcej samym miejscu , w mniej więcej tym samym czasie. Czapkuję przed nimi ale nie pójdę w ich ślady. Raz tak zrobiłem latem, i wystarczy, może gdyby to było nie 33 km tylko 1/3 tego dystansu?
Któregoś dnia spojrzałem na witrynę waypointgame i doszedłem do wniosku,że czas wrócić do gry, choćby symbolicznie i dziś miał być symboliczny 1 punkt za odwiedzenie Jana Nepomucena przy TVN. Odwiedziłem ale nie zaliczyłem spisany kod okazał się być nieprawidłowy. 
Święty od dobrej spowiedzi wita i żegna wchodzących do siedziby TVN i koncernu ITI
Święty od dobrej spowiedzi wita i żegna wchodzących do siedziby TVN i koncernu ITI © teich
Powrót minimalnie okrężną drogą przez Żabieniec. Po drodze miłe zaskoczenie- gmina Piaseczno położyła asfalt na odcinku ulicy Świętojańskiej , który kończy się na mostku na Jeziorce. Ulica na tym odcinku jest praktycznie uczęszczana tylko przez pieszych i rowerzystów , a jednak znalazły się środki na jej wygładzenie.
Ulica Świętojańska została wyasfaltowana na odcinku od Alei Kalin do mostku na Jeziorce. , teraz dojazd rowerem do Żabieńca to przyjemność
Ulica Świętojańska została wyasfaltowana na odcinku od Alei Kalin do mostku na Jeziorce. , teraz dojazd rowerem do Żabieńca to przyjemność © teich
  • DST 69.00km
  • Czas 03:21
  • VAVG 20.60km/h
  • Sprzęt Basso
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 2 października 2016

rodzinnie rekreacyjnie

Teoretycznie po jarzębinę, tylko, że wszystkie napotkane były już tak wyschnięte, że nie stanowiły żadnej ozdoby. 
  • DST 27.00km
  • Teren 7.00km
  • Czas 01:51
  • VAVG 14.59km/h
  • Sprzęt wolna ukraina
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl